02:45 24 Listopad 2020
Świat
Krótki link
54380
Subskrybuj nas na

MSZ Azerbejdżanu przyznało, że doszło do przypadkowego zestrzelenia rosyjskiego śmigłowca Mi-24. Wcześniej o zestrzeleniu Mi-24 w pobliżu armeńsko-azerbejdżańskiej granicy poinformował resort obrony Rosji.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Azerbejdżanu wydało oświadczenie, w którym przyznaje, że Baku przypadkowo zestrzeliło rosyjski śmigłowiec Mi-24. Szef resortu przeprosił za incydent i zadeklarował, że Azerbejdżan jest gotowy wypłacić Rosji odszkodowanie.

Strona Azerbejdżańska przeprasza stronę rosyjską w związku z danym tragicznym incydentem, który ma charakter przypadkowy i nie był skierowany przeciw stronie rosyjskiej - głosi komunikat MSZ Azerbejdżanu.

Resort wyjaśnił, że pomyłka nastąpiła przez to, że śmigłowiec przelatywał w bezpośredniej bliskości od armeńsko-azerbejdżańskiej granicy w czasie, gdy w ramach konfliktu o Górski Karabach trwają aktywne starcia bojowe. Lot odbywał się, gdy było już ciemno, na niskiej wysokości i poza strefą działania radarów obrony powietrznej. Poza tym, jak stwierdzono w MSZ Azerbejdżanu, rosyjskie śmigłowce nie były wcześniej widziane w regionie, gdzie miał miejsce incydent. Strona azerbejdżańska złożyła kondolencje rodzinom ofiar wypadku i zadeklarowała, że jest gotowa wypłacić Rosji odszkodowanie.  

Wcześniej Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało o zestrzeleniu rosyjskiego śmigłowca Mi-24 w Armenii w pobliżu granicy z Azerbejdżanem.

„Dziewiątego listopada około 17:30 czasu moskiewskiego podczas towarzyszenia kolumnie 102. rosyjskiej bazy wojskowej na terenie Republiki Armenii w przestrzeni powietrznej obok armeńskiej miejscowości Jerasch w pobliżu granicy z Nachiczewańską Republiką Autonomiczną (Azerbejdżan) rosyjski śmigłowiec Mi-24 został ostrzelany z ziemi z przenośnego przeciwlotniczego zestawu rakietowego. W wyniku trafienia rakiety śmigłowiec stracił kontrolę i spadł na teren górski na terytorium Armenii” - głosi komunikat rosyjskiego Ministerstwa Obrony.

Konflikt o Górski Karabach

Incydent w pobliżu armeńsko-azerbejdżańskiej granicy miał miejsce na tle zaostrzonego konfliktu o Górski Karabach. W lutym 1988 roku Autonomia Górskiego Karabachu ogłosiła wyjście ze składu Azerbejdżańskiej Republiki Socjalistycznej. Następnie Azerbejdżan utracił kontrolę nad Górskim Karabachem i siedmioma otaczającymi go obszarami podczas konfrontacji zbrojnej w latach 1992-1994.

Negocjacje w sprawie pokojowego rozwiązania konfliktu trwają od 1992 roku w ramach Mińskiej Grupy OBWE, kierowanej przez trzech współprzewodniczących – Rosję, Stany Zjednoczone i Francję.

Azerbejdżan domaga się zachowania integralności terytorialnej, a Armenia broni interesów nieuznanej republiki.

Do kolejnej eskalacji konfliktu w nieuznanej Republice Górskiego Karabachu doszło 27 września. Baku i Erywań oskarżały się nawzajem o prowadzenie ostrzałów. Strony trzykrotnie porozumiewały się ws. zawieszenia broni, ale mimo to walki trwają do tej pory, a strony oskarżają się wzajemnie o nieprzestrzeganie ustaleń.

Zobacz również:

Górski Karabach: Trwa ewakuacja ludzi ze Stepanakertu
Tagi:
Mi-24, śmigłowiec, Azerbejdżan, Armenia, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz