02:47 24 Listopad 2020
Świat
Krótki link
3450
Subskrybuj nas na

Koncern zbrojeniowy „Ałmaz-Antiej” zaprzeczył oświadczeniom holenderskiej prokuratury, że nie odpowiedział w kwestii wyznaczenia ekspertów w ramach śledztwa w sprawie malezyjskiego Boeinga, który rozbił się na Ukrainie w 2014 roku.

„Ałmaz-Antiej” zaprzecza oświadczeniom holenderskiej prokuratury o braku odpowiedzi w kwestii dochodzenia w sprawie katastrofy MH17 w lipcu 2014 roku. 4 września w odpowiedzi na wniosek o pomoc prawną do sędziego śledczego w Holandii wysłano e-mail z informacją o powołaniu naszych ekspertów śledczych, a 21 września otrzymaliśmy od sędziego śledczego potwierdzenie otrzymania naszego pisma i nawiązania kontaktów”, poinformował koncern.

„Ałmaz-Antiej” podkreślił, że oba pisma znajdują się w posiadaniu koncernu.

Wcześniej podczas czwartkowego przesłuchania w sprawie katastrofy malezyjskiego samolotu holenderska prokurator Manon Ridderbeks poinformowała, że sędzia śledczy nie wyznaczył jeszcze ekspertów z koncernu „Ałmaz-Antiej” w celu dalszego zbadania sprawy MH17, ponieważ strona rosyjska nie odpowiedziała na jego zapytanie.

Rozprawa w sprawie katastrofy rejsu MH17 rozpoczęła się w Holandii 9 marca 2020 roku. Jest czterech oskarżonych: Igor Girkin, Siergiej Dubinskij, Oleg Pułatow i Ukrainiec Leonid Charczenko. Pułatowa reprezentuje zespół złożony z dwóch holenderskich i jednego rosyjskiego adwokata. Pozostali podejrzani są sądzeni zaocznie.

Zobacz również:

Media: Holandia nie przekaże Rosji sprawy karnej ws. katastrofy MH17
Śledczy w sprawie MH17: Mamy świadka wystrzelenia „Buka”. MSZ Rosji reaguje
Sąd w sprawie MH17 zainteresowany danymi dziennikarza na temat „Buków”
Tagi:
Ukraina, Boeing, katastrofa MH17, MH17, Holandia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz