20:24 02 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
Podpisanie rozejmu w Górskim Karabachu (88)
8110
Subskrybuj nas na

Azerbejdżan dał Armenii dodatkowe dziesięć dni na wycofanie wojsk z rejonu Kelbecer – powiedział w niedzielę doradca azerbejdżańskiego prezydenta Hikman Hadżijew.

„W związku z trudnościami, jakie napotkała strona armeńska i kierując się zasadami humanizmu, Azerbejdżan postanowił dać Armenii dodatkowe 10 dni na wycofanie swoich sił zbrojnych z rejonu Kelbecer – data przekazania rejonu Azerbejdżanowi to już nie 15, ale 25 listopada” – powiedział Hadżijew podczas briefingu.

Jak wyjaśnił, strona armeńska wystąpiła o dodatkowy czas za pośrednictwem Rosji. Trudności związane są z tym, że tylko jedna droga o ograniczonej przepustowości prowadzi z rejonu Kelbecer do Armenii i zaistniały trudne warunki pogodowe.

Hadżijew powiedział też, że termin przekazania rejonów Agdam oraz Lacin pozostaje niezmieniony – 20 listopada i 1 grudnia.

Kelbecer znajduje się na terytorium, które ma przejść do Azerbejdżanu na podstawie umowy podpisanej przez Rosję, Azerbejdżan i Armenię. Dokument ten przewiduje zakończenie działań wojennych w strefie konfliktu od 10 listopada, wojsko armeńskie i azerbejdżańskie zatrzyma się na zajmowanych pozycjach i wymieni jeńcami. Armenia musi zwrócić Baku rejony Kelbecer, Lacin i Agdam.

Ponadto w strefie konfliktu stacjonować będą rosyjskie siły pokojowe. Trzon kontyngentu stanowić będą jednostki 15. wyodrębnionej brygady strzelców zmotoryzowanych Centralnego Okręgu Wojskowego. Rosja wysłała już 42 samoloty z personelem wojskowym do Górskiego Karabachu. Łącznie grupa będzie liczyła 1960 osób, 90 transporterów opancerzonych, 380 wozów i innego sprzętu.

W Baku porozumienie nazwano kapitulacją Erywania. Ilham Alijew podkreślił, że dokument jest bardziej korzystny dla Azerbejdżanu: teraz, jego zdaniem, etap militarny został zakończony i można przejść do kwestii politycznych. Premier Armenii Nikol Paszinian stwierdził z kolei, że decyzja o pokoju została przez niego podjęta z trudem, ale pozwoliła mu zachować to, co straciłby Karabach.

Tematy:
Podpisanie rozejmu w Górskim Karabachu (88)

Zobacz również:

Mieszkańcy Karabachu wracają z Armenii do domu: 11 autobusów w drodze
Baku nigdy nie starało się wypędzić pokojowo nastawionych Ormian z Karabachu
Mieszkańcy regionów Karabachu palą swoje domy, zanim trafią do Azerbejdżanu – wideo
Tagi:
wojsko, bazy wojskowe, Armenia, Erywań, Azerbejdżan, Baku, Górski Karabach
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz