19:12 02 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
16283
Subskrybuj nas na

Deputowany do Dumy Państwowej Rosji Artiom Turow, który obserwuje wybory w Mołdawii, powiedział, że nadal podejmowane są próby uniemożliwienia mieszkańcom Naddniestrza dostępu do lokali wyborczych, ale policja stara się temu zapobiec.

Parlamentarzysta powiedział w rozmowie ze Sputnikiem, że w związku z próbami zablokowania mieszkańcom Naddniestrza dostępu do lokali wyborczych w pierwszej turze wyborów, deputowani postanowili w niedzielę przyjrzeć się sytuacji w tych miejscowościach.

Odnotowujemy, że nadal podejmowane są próby blokowania (dróg do lokali wyborczych) przez działaczy społecznych. Warto jednak zauważyć, że policja działa teraz dość operatywnie, aby zmusić tych obywateli do zejścia z jezdni. W zasadzie obywatele podjeżdżają do lokali wyborczych, ale sytuacja faktycznie pozostaje napięta

– powiedział Turow.

Jak dodał, do rosyjskich deputowanych podszedł mołdawski parlamentarzysta Igor Grosu.

„Powiedział, dlaczego prowokujecie… Ale tak naprawdę, staliśmy z boku, wiele przedstawicieli mediów podchodziło do nas z pytaniem o sytuację w tych rejonach, przez które przejeżdżaliśmy. Rozmawialiśmy spokojnie” – wyjaśnił Turow.

Rosyjski polityk powiedział też, że napięcie jest odczuwalne tylko na terenie przejścia między Naddniestrzem a Mołdawią. Zapewnił, że w lokalach wyborczych odwiedzanych przez posłów nie odnotowano poważnych naruszeń, zaobserwowano jedynie drobne problemy w działaniu systemu informacyjnego podczas weryfikacji wyborców, co tworzyło dodatkowe kolejki.

„Można powiedzieć, że w tych lokalach wyborczych, które odwiedziliśmy i w których głosują m.in. mieszkańcy Naddniestrza, frekwencja jest bardzo wysoka z porównaniu z pierwszą turą. Jest piękna pogoda, co niewątpliwie też wpływa na aktywność ludzi. Obecnie nadal odwiedzamy lokale” – dodał Turow.

Zobacz również:

Dlaczego Trump zagrał w filmie „Kevin sam w Nowym Jorku”? Reżyser wyjaśnia
Milionowe wsparcie dla artystów: Kazik nie chce, Janda – mało
Credit Suisse ocenia szczepionkę „Sputnik V”
Tagi:
obserwatorzy, wybory prezydenckie, Mołdawia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz