Świat
Krótki link
6795
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka powiedział, że republika zmierzyła się z jawną ingerencją w swoje sprawy wewnętrzne i oskarżył Polskę oraz kraje bałtyckie o „bezczelne zachowanie” wobec Mińska.

„W 2020 roku Białoruś zmierzyła się z jawną ingerencją w sprawy wewnętrzne, między innymi poprzez prowokowanie niezadowolenia społecznego. Proponuje się nam bez ogródek zmianę władzy, prawa i kierunków socjalnych, w przeciwnym razie grożą nam „duszeniem” sankcjami, zniszczeniem gospodarki i infrastruktury, zmianą podstaw moralno-obyczajowych naszego społeczeństwa” – powiedział Łukaszenka w czasie Rady Bezpieczeństwa Zbiorowego UOBZ.

Według prezydenta „stawką był i do tej pory jest pokój i integralność Białorusi”. „Jednocześnie proponuje się nam zmianę władzy, praw i orientacji socjalnej ze szczególnym cynizmem: te propozycje nie są już nawet ukrywane w jakichś sformułowaniach dyplomatycznych” – podkreślił białoruski lider.

Jak zaznaczył, „szczególną uwagę zwraca zachowanie Polski i państw bałtyckich wobec Białorusi, które jest dosłownie pozbawione hamulców”, a wręcz bezczelne.

Przy czym widzimy wyraźnie, że te działania zapewniają realizację ich własnych interesów i są skierowane na wzrost swojego znaczenia w Unii Europejskiej. Chcę, żeby o niegodziwym i amoralnym zachowaniu polityków usłyszeli zwykli ludzie w tych sąsiadujących z nami państwach – dodał Łukaszenka.

Masowe protesty opozycji wybuchły na Białorusi 9 sierpnia po wyborach prezydenckich, na których szósty raz z rzędu wygrał Łukaszenka. Według danych Centralnej Komisji Wyborczej zdobył on 80,1% głosów. Zdaniem opozycji zwyciężyła Swietłana Cichanouska. Demonstracje trwają do tej pory, największe odbywają się w niedziele. Oprócz tego organizowane są wiece poparcia Łukaszenki, którego inauguracja odbyła się 23 września. Organy porządkowe informują o radykalizacji protestów na Białorusi.

Zobacz również:

Białoruś rozszerzy sankcje wobec Unii Europejskiej
Białoruś o tranzycie przez Litwę i Polskę: Będziemy reagować na „niestabilność” sąsiadów
Tagi:
polityka, ABW, Warszawa, Polska, Alaksandr Łukaszenka, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz