10:17 07 Marzec 2021
Świat
Krótki link
5491
Subskrybuj nas na

Moskwa zaprzecza oskarżeniom NATO o naruszenie suwerenności Mołdawii, kontyngent wojskowy Rosji stacjonuje w Naddniestrzu zgodnie z prawem, oświadczyła rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.

Zacharowa skomentowała oświadczenie sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga po spotkaniu z szefem MSZ Sojuszu, który powiedział, że Rosja rzekomo narusza integralność terytorialną Mołdawii, ponieważ w Naddniestrzu stacjonują rosyjskie wojska.

Stacjonowanie w regionie rosyjskiego kontyngentu wojskowego, który jest integralną częścią rozmieszczonych tam sił pokojowych i zapewnia ochronę magazynów w miejscowości Kołbasna, odbywa się zgodnie z prawem. Przez 28 lat istnienia operacja pokojowa nad Dniestrem udowodniła swoją efektywność, niezawodnie zapewnia pokój i stabilność w regionie, wszelkie dokumenty na ten temat, myślę, że mogłoby NATO przestudiować, powiedziała Zacharowa podczas czwartkowego briefingu.

„Rosja jest zobowiązana do ścisłego wypełniania przez swój kontyngent wojskowy mandatu i zadań operacji pokojowej. Zakładamy, że ta kwestia znajduje się na płaszczyźnie dwustronnych rosyjsko-mołdawskich stosunków”, dodała.

Sytuacja w Naddniestrzu

W Naddniestrzu 60% obywateli to Rosjanie i Ukraińcy, którzy dążyli do odłączenia się od Mołdawii jeszcze od czasów rozpadu ZSRR, obawiając się, że na fali nacjonalizmu Mołdawia przyłączy się do Rumunii. W 1992 roku, po nieudanej próbie siłowego rozwiązania problemu przez władze Mołdawii, Naddniestrze stało się terytorium faktycznie niekontrolowanym przez Kiszyniów. Wybrana prezydent Mołdawii Maia Sandu podczas konferencji prasowej, która odbyła się w poniedziałek, oświadczyła, że grupa operacyjna rosyjskich wojsk, ochraniających magazyny z bronią, powinna opuścić terytorium Naddniestrza, a broń powinna zostać wywieziona.

Zaproponowała również, aby zamiast sił pokojowych pozostawić w Naddniestrzu cywilnych obserwatorów pod egidą OBWE. Rzecznik prasowy rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow zaznaczył, że zmiana statusu quo może doprowadzić do destabilizacji w Naddniestrzu, Rosja liczy na omówienie kwestii sił pokojowych i powstrzymanie się od „gwałtownych ruchów”. 

Zobacz również:

NATO: Rosja kontynuuje „agresywną politykę i agresywne działania”
OUBZ chce się spotkać z przedstawicielami NATO i UE. Chodzi o bezpieczeństwo
Łukaszenka: NATO tworzy grupę, która ma „przejąć” zachodnie tereny Białorusi
Tagi:
Rosja, MSZ Rosji, Mołdawia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz