19:36 19 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
6293
Subskrybuj nas na

Amerykański koncern Pfizer planuje wyprodukować tylko połowę planowanych dawek szczepionek z powodu problemów z łańcuchem dostaw - informuje Fox News.

„Rozszerzenie łańcucha dostaw surowców do szczepionek trwało dłużej niż oczekiwano.

Należy również podkreślić, że wyniki badań klinicznych były późniejsze, niż pierwotnie planowano

- powiedziała rzeczniczka firmy. 

Pfizer i jego niemiecki partner BioNTech SE mieli nadzieję wyprodukować sto milionów szczepionek do końca roku, ale liczba planowanych dawek została zmniejszona o połowę, do 50 milionów dawek.

Pfizer pozyskuje swoje surowce od dostawców w USA i Europie. Rozszerzenie produkcji komponentów szczepionek w zeszłym miesiącu okazało się trudnym zadaniem. W tym czasie firma oczekiwała na wyniki badań preparatu - informuje stacja.

Firma nie sprecyzowała, jakich składników brakuje do produkcji. Szczepionki zwykle zawierają materiały włączające środki przeciwwirusowe, płyny antyseptyczne, sterylną wodę i elementy DNA samego wirusa, które nie powodują poważnych objawów, ale pobudzają układ odpornościowy do wytwarzania przeciwciał.

Jak podaje stacja, firmy zazwyczaj najpierw czekają na zatwierdzenie swojego produktu, a dopiero potem zaczynają kupować surowce, organizować linie produkcyjne i zakładać łańcuchy dostaw.

W tym przypadku wszystko wydarzyło się jednocześnie. Zaczęliśmy kształtować łańcuchy dostaw w marcu, kiedy szczepionka była jeszcze w fazie opracowywania. Jest to zupełnie bezprecedensowe

- powiedziała osoba zaznajomiona z procesem rozwoju szczepionek firmy Pfizer.

Pfizer i BioNtech planują obecnie wypuścić 1,3 miliarda szczepionek w 2021 roku, a tegoroczny niedobór 50 milionów dawek zostanie pokryty w miarę wzrostu produkcji.

Zobacz również:

„Silna odpowiedź immunologiczna”. Rosja zaprezentowała szczepionkę „Sputnik V” w ONZ
Ukraińcy będą się szczepić rosyjską szczepionką „Sputnik V”?
Tagi:
koronawirus, Niemcy, pandemia, szczepionka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz