02:41 17 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
13260
Subskrybuj nas na

Flota lodołamaczy USA „jest w opłakanym stanie, a jej przyszłość nie daje nadziei na zmianę”, napisał publicysta Brandon Walls w artykule dla amerykańskiego magazynu „National Interest”.

Podkreślono, że w służbie amerykańskiej straży przybrzeżnej znajdują się dwa okręty: lodołamacz „Healy”, który został zmuszony do przerwania planowanego rozmieszczenia w Arktyce z powodu pożaru na pokładzie w połowie sierpnia oraz ostatni lodołamacz „Gwiazda Polarna”, który został oddany do użytku w latach 70.

W porównaniu z flotą rosyjską, która ma 40 takich statków, Stany Zjednoczone mają znacznie gorsze możliwości - powiedział Walls.

Publicysta uważa, że ​​Stany Zjednoczone nie radzą sobie z planem wymiany przestarzałych okrętów i rozbudowy floty lodołamaczy, w szczególności z powodu problemów finansowych.

„Plan zakłada pojawienie się tylko trzech ciężkich i trzech średnich okrętów, co potroi wielkość obecnej floty USA, ale to nadal słabo w porównaniu z flotą rosyjską” - powiedział.

Autor wskazuje również na inne problemy planu. Pisze, że wszystkie lodołamacze będą miały napęd spalinowo-elektryczny, podczas gdy rosyjska flota korzysta głównie z konstrukcji jądrowych. Umieszczanie takiego sprzętu na statkach dla tak rozwiniętej potęgi gospodarczej, jaką są Stany Zjednoczone, jest zagadkowe dla publicysty.

Walls doszedł do wniosku, że obecnej amerykańskiej strategii w Arktyce brakuje wizji i ambicji.

Zobacz również:

Rosja uruchamia reaktory najpotężniejszego lodołamacza atomowego
12 miesięcy na morzu: Lodołamacz Polarstern powrócił z największej wyprawy arktycznej
Kiedy lodołamacz „Arktyka” wypłynie na Północną Drogę Morską?
Tagi:
USA, Rosja, lodołamacz
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz