03:31 21 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
Podpisanie rozejmu w Górskim Karabachu (132)
0 06
Subskrybuj nas na

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew zwrócił uwagę na stosunkowo stabilną sytuację w Karabachu, ale wyraził zaniepokojenie wczorajszymi incydentami.

„Obecnie rosyjskie siły pokojowe prowadzą swoje działania. Sytuacja jest stosunkowo stabilna” – powiedział Alijew, cytowany przez jego służbę prasową.

Mimo to, jak powiedział, wczoraj miało miejsce wiele incydentów.

„To oczywiście budzi niepokój” – powiedział Ilham Alijew.

Wcześniej Ministerstwo Obrony nieuznanej Republiki Górskiego Karabachu poinformowało, że trzech jej żołnierzy zostało rannych podczas próby ataku ze strony azerbejdżańskiej. Jednocześnie ministerstwo zaprzecza doniesieniom azerbejdżańskich mediów, jakoby siły armeńskie przeprowadziły zbrojną prowokację w sektorze Hadrud, w którym ranny został jeden azerbejdżański żołnierz.

Pod koniec września w Górskim Karabachu wznowiono działania wojenne, które stały się kontynuacją długotrwałego konfliktu i doprowadziły do ​​ofiar wśród ludności cywilnej. Strony wielokrotnie próbowały zawrzeć rozejm, ale dopiero trójstronne porozumienie osiągnięte w nocy 10 listopada okazało się sukcesem.

Za pośrednictwem Moskwy Azerbejdżan i Armenia zgodziły się na całkowite wstrzymanie ognia oraz wymianę więźniów i ciał zmarłych. Erywań przeniósł także okręgi Kelbajar, Lachin i Agdam pod kontrolę Baku. Ponadto w regionie stacjonują rosyjskie siły pokojowe.

Azerbejdżan nazwał porozumienie kapitulacją Armenii. Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew podkreślił, że dokument jest bardziej korzystny dla jego kraju. Premier Armenii Nikol Paszynian przyznał, że decyzja o zawarciu pokoju była dla niego trudna, ale pozwoliła mu zachować to, co straciłby Karabach. Następnie w Erywaniu rozpoczęły się protesty domagające się dymisji szefa rządu.

Tematy:
Podpisanie rozejmu w Górskim Karabachu (132)

Zobacz również:

Tureckie firmy odbudują Karabach
Opuszczając Karabach: ludzie demontują i palą domy, zabierają ze sobą swoich zmarłych krewnych
Tagi:
Armenia, Azerbejdżan, stosunki międzynarodowe, Nikola Paszynian, Górski Karabach, Ilham Alijew
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz