00:32 21 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (156)
18152
Subskrybuj nas na

Brytyjska gazeta „Times”, powołując się na anonimowe źródła w niemieckich służbach specjalnych, twierdzi, że Aleksieja Nawalnego próbowano otruć w Rosji i drugi raz - gdy leżał w śpiączce farmakologicznej w Omsku.

Artykuł ukazał się dzień po szczegółowym wyjaśnieniu prezydenta Rosji Władimira Putina odmowy współpracy ze strony Niemiec przy śledztwie w sprawie Aleksieja Nawalnego.

Jak poinformowały źródła w zachodnich służbach specjalnych, po nieudanej pierwszej próbie zabójstwa podejrzani funkcjonariusze organów bezpieczeństwa państwowego próbowali dokończyć zabójstwo… drugą dawką trucizny, zanim został przewieziony w bezpieczne miejsce w Berlinie

- napisała gazeta, nie wymieniając ani żadnych konkretnych podejrzanych, ani resortów.

Według gazety przedstawiciele niemieckich służb wywiadowczych podzielili się tymi ustaleniami ze swoimi kolegami w Wielkiej Brytanii. Utrzymują oni, że próbowano otruć Nawalnego, gdy przygotowywano go do transportu samolotem medycznym do Niemiec. Jednak nie przedstawiono żadnych dowodów potwierdzających te wnioski.

„Liczono na to, że on (Nawalny - red.) umrze zanim dotrze do Berlina” – twierdzi informator gazety.

W odpowiedzi na takie zarzuty prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że gdyby władze chciały kogoś otruć, to raczej nie pozwoliłyby zabrać go na leczenie do Niemiec.

Dzień przed opublikowaniem artykułu w „Timesa” Putin przypomniał na spotkaniu z członkami Rady Praw Człowieka, że w Federacji Rosyjskiej toczy się śledztwo w tej sprawie, ale strona niemiecka nadal nie przesłała pisemnych oficjalnych wniosków dotyczących wyników badań, a rosyjskich specjalistów nikt nie dopuści do udziału w dochodzeniu, mimo licznych próśb. Ponieważ Berlin nie dostarczył niezbędnych materiałów, w Rosji nie wszczęto postępowania karnego.

Brytyjska gazeta pisze, że podobnie jak przy pierwszej próbie otrucia, za drugim razem Nawalnego uratowała atropina, którą podano mu w karetce po wylądowaniu w Omsku. Gazeta powołuje się na wypowiedź profesora ekotoksykologii z University of Leeds Alistair Hay: „Druga dawka Nowiczoka niewątpliwie zwiększyłaby prawdopodobieństwo śmierci. Ale gdyby podano mu wcześniej atropinę, zneutralizowałoby to działanie środka paralityczno-drgawkowego, chociaż mogłoby to oznaczać dłuższą śpiączkę. Toksyna dłużej rozkładałaby się w wątrobie”.

Twórca bojowego środka trującego Nowiczok, Leonid Rink, powiedział w rozmowie ze Sputnikiem, że wersja otrucia Nawalnego Nowiczkom lub inną trucizną jest wykluczono, bo opozycjonista nie przeżyłby tego. Tymczasem objawy przemawiają na korzyść zapalenia trzustki lub innej choroby organów wewnętrznych, a nie użycia bojowego środka trującego.

Sprawa Nawalnego

Rosyjski opozycjonista, bloger Aleksiej Nawalny 20 sierpnia poczuł się źle na pokładzie samolotu lecącego do Moskwy. Samolot wylądował awaryjnie w Omsku, Nawalny trafił do szpitala. Rosyjscy lekarze zdiagnozowali u niego zaburzenie metaboliczne, które spowodowało gwałtowny spadek poziomu cukru we krwi. Nie ustalono przyczyny tego stanu, ale we krwi i moczu pacjenta nie znaleziono żadnych trucizn.

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że są podstawy, by przypuszczać, że substancja trująca dostała się do organizmu Aleksieja Nawalnego już w Niemczech lub podczas transportu.

Nie będę zagłębiać się w tę historię, wszystkie fakty są znane (Nawalny) został natychmiast przeniesiony do kliniki Charite. A w tej klinice Charite, podobnie jak w klinice w Omsku, w jego ciele nie znaleziono żadnych chemicznych środków bojowych. Te chemiczne środki bojowe zostały wykryte już w klinice Bundeswehry

– podkreślił minister na internetowej konferencji prasowej.

Mamy powody, by sądzić, że wszystko, co mu się przydarzyło odnośnie przedostania się do jego ciała chemicznych środków bojowych, mogło wydarzyć się w Niemczech lub w samolocie, do którego został załadowany i przewieziony do kliniki Charite

– powiedział rosyjski minister.

Tematy:
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (156)

Zobacz również:

Lewica: kary za brak maseczki w transporcie publicznym 
Atak na szkołę w Nigerii. Nieznani sprawcy porwali uczniów
W zachodniej Japonii odkryto nowe ognisko ptasiej grypy
Tagi:
The Times, śledztwo, Zachód, opozycja, Nowiczok, otrucie, Aleksiej Nawalny, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz