06:12 12 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
8173
Subskrybuj nas na

Sankcje Stanów Zjednoczonych nie wpłyną na porozumienia Turcji i Rosji ws. dostaw systemów rakietowych S-400 i nie zaszkodzą Ankarze, powiedział Ismail Demir, szef sekretariatu przemysłu obronnego republiki.

USA wprowadziły sankcje przeciwko temu resortowi i jego dyrektorowi, a także przeciwko jeszcze trzem osobom fizycznym w Turcji „w związku z Rosją” – przekazał Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oświadczył, że Stany Zjednoczone będą w pełnej mierze realizować restrykcje na podstawie ustawy „O przeciwdziałaniu wrogom Ameryki poprzez sankcje" (CAATSA) za współpracę państw trzecich z sektorem obronnym Rosji.

„Nie wpływają one również na umowy, jakie zostały podpisane wcześniej. Nie sądzimy, że sankcje wyrządzą jakąś szkodę czy staną się przyczyną naszego osłabienia – nasze Siły Zbrojne i siły bezpieczeństwa nie są w takim stanie, żeby można było na nie wpływać” – podkreślił Demir w wywiadzie dla stacji A Haber. Jak dodał, po wprowadzeniu sankcji Turcja „będzie z podwójnym wysiłkiem realizować projekty, które wzmacniają jej przemysł obronny”.

Dostawy nowoczesnych rosyjskich systemów rakietowych S-400, które wywołały kryzys w stosunkach Turcji i USA, zaczęły się w połowie lipca 2019 roku. Waszyngton zażądał wycofania się z porozumienia i kupna amerykańskich kompleksów Patriot, grożąc wstrzymaniem czy też w ogóle zakończeniem sprzedaży Turcji najnowszych myśliwców F-35, a także wprowadzeniem sankcji zgodnie z CAATSA. Ankara odmówiła pójścia na ustępstwa i kontynuowała negocjacje ws. dodatkowej partii S-400.

Zobacz również:

Rosja przedłuża embargo żywnościowe do końca 2021 roku
Rosja oceniła konsekwencje zamknięcia dwóch konsulatów USA
Pompeo: Rosja sieje chaos na Morzu Śródziemnym
Tagi:
sankcje, Turcja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz