10:43 07 Marzec 2021
Świat
Krótki link
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (156)
11133
Subskrybuj nas na

Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas oświadczył, że wątpi, że Rosja jest gotowa wyjaśnić co stało się z blogerem Aleksiejem Nawalnym.

Dzisiaj podczas dużej konferencji prasowej rosyjski lider Władimir Putin powtórzył, że Rosja jest gotowa zbadać „zamach” na Nawalnego, ale prosi Zachód, żeby dał przynajmniej oficjalne potwierdzenie o jego „otruciu”. Przypomniał, że Moskwa zaproponowała, aby rosyjscy specjaliści pojechali i do Niemiec, i do Szwecji, i do Francji, żeby razem rozwiązywać ten problem. Również podczas konferencji Putin nazwał opublikowane materiały o „otruciu” Nawalnego próbą ataku na najwyższych urzędników państwowych.

„Myślę, że było wiele możliwości, żeby wyjaśnić sprawy w Rosji, które miały tam miejsce w związku z otruciem Nawalnego. Albo przynajmniej rozpocząć śledztwo. Tak się nie stało. Dlatego mamy poważne wątpliwości co do gotowości Rosji, aby to zrobić”, oświadczył Maas podczas wspólnej konferencji prasowej z Sekretarzem Generalnym ONZ António Guterresem. Wydarzenie było transmitowane na Facebooku niemieckiego ministerstwa spraw zagranicznych.

Nie chcemy, żeby to dalej było kwestią dwustronnych stosunków. To nie temat dwustronnych stosunków miedzy Rosja a Niemcami. Dlatego przekazaliśmy swoje informacje OPCW

– podkreślił Maas.

Minister zaznaczył również, że uważa za dobrą decyzję o sankcjach w sprawie Nawalnego. „Myślę, że Rosja miała wiele możliwości w ciągu ostatnich tygodni i miesięcy, żeby wnieść wkład w wyjaśnienie zdarzenia, wkład, który mogli wnieść tylko oni. Tak się nie stało. Zwracamy na to uwagę”, dodał.

Tematy:
Sytuacja wokół Aleksieja Nawalnego (156)

Zobacz również:

Putin o Nawalnym: Po co go truć, komu jest potrzebny?
Ławrow: Nie ma dowodów na udział Rosji w incydencie z Nawalnym
Berlin odmówił potwierdzenia informacji o przesłuchaniu Nawalnego
Tagi:
MSZ Rosji, MSZ Niemiec, MSZ, Niemcy, Rosja, Heiko Maas, otrucie, Aleksiej Nawalny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz