Świat
Krótki link
7206
Subskrybuj nas na

Trzech żandarmów zostało zabitych przez 48-letniego mężczyznę we francuskim departamencie Puy-de-Dôme, kolejny został ranny, informuje stacja telewizyjna BFMTV, powołując się na prokuraturę.

Do zdarzenia doszło w gminie Amber. Żandarmi przybyli w środę wieczorem do domu mężczyzny z powodu doniesień o przemocy domowej. Kobieta ukryła się przed agresywnym mężczyzną na dachu budynku. Kiedy żandarmi próbowali pomóc kobiecie zejść z dachu, 48-latek otworzył ogień a następnie podpalił dom.

Mer komuny Saint-Jus, w której doszło do incydentu, poinformował, że operacja policji nadal trwa, napastnika do tej pory nie udało się zatrzymać.

Budynek, w którym doszło do strzelaniny, spłonął, dlatego policja nie wie, czy napastnik zginął w wyniku pożaru, czy zdołał uciec.

Według medialnych doniesień, mężczyzna, który otworzył ogień do żandarmów, był wcześniej znany policji z powodu problemów z opieką nad dziećmi.

Atak pod Paryżem

Wcześniej żandarmeria znalazła martwego napastnika w gminie Domont pod Paryżem, który wziął jako zakładnika swoją żonę, kobieta również zginęła. Do incydentu doszło około godziny 20:00. Według informacji stacji telewizyjnej, napastnik, który wziął ludzi jako zakładników był szefem firmy.

​Miejsce zdarzenia zostało ogrodzone. Na miejscu znajdowała się żandarmeria narodowa, jej funkcjonariusze próbowali nawiązać negocjacje z mężczyzną.

Prokuratura miasta Pontoise wszczęła śledztwo, nie sprecyzowano z jakiego artykułu.

Zobacz również:

Francja: atak na księdza w Lyonie
We Francji oskarżono napastnika, który zaatakował kościół w Nicei
Czeczeński minister o pogrzebie mordercy francuskiego nauczyciela
Tagi:
prokuratura, ranni, zabójstwo, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz