23:31 21 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
0 130
Subskrybuj nas na

Mężczyzna z Wielkiej Brytanii obudził się ze śpiączki medycznej, w którą został wprowadzony z powodu koronawirusa i zaczął mówić z silnym szkockim akcentem, pisze tabloid "Daily Star".

Żona mężczyzny, Louise Oldham, powiedziała, że ​​jej mąż Wayne mówił z takim dziwnym akcentem po sześciu tygodniach spędzonych pod respiratorem.

Przyznała, że ​​nie liczyła już na to, że jej mąż przeżyje, a nawet zaplanowała jego pogrzeb. W sumie mężczyzna przebywał w szpitalu 11 tygodni. Po tym, jak lekarze odłączyli go od maszyny, pomogli Wayne'owi zorganizować rozmowę wideo z rodziną. 

„Był ospały. Na początku kompletnie majaczył, potem oskarżył mnie, że nie przychodziłam przez dziesięć tygodni, a potem powiedział, że chce uciec i zostać mleczarzem. Miał dziwny szkocki akcent” - wyjaśniła Louise.

Według niej ta rozmowa była dla niej zaskoczeniem, ale rodzina była szczęśliwa, mogąc go zobaczyć i usłyszeć.

Jak powiedział sam Wayne, po przebudzeniu mógł tylko nieznacznie poruszać głową.

„Czułem się sparaliżowany. Myślałem, że nie będzie lepiej. Bolały mnie nogi” - powiedział. Ponadto, według Wayne'a, miał koszmary, gdy był podłączony do respiratora.

Ponowna nauka chodzenia zajęła mu kilka tygodni. 21 grudnia został wypisany do domu.

Zobacz również:

Papież: potrzebne jest braterstwo i solidarność
Dramat pod Paryżem: mężczyzna zabił własną żonę i popełnił samobójstwo
Mężczyzna spojrzał pod nogi i znalazł miliony
Tagi:
epidemia, koronawirus, mężczyzna, Wielka Brytania
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz