11:15 28 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
292025
Subskrybuj nas na

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo w swoim oświadczeniu nazwał „oburzającym” areszt ponad 50 aktywistów w Hongkongu.

„To przypomnienie, że Komunistyczna Partia Chin nienawidzi własnego narodu i praworządności. Aresztowani są winni tylko temu, że korzystali ze swojego demokratycznego prawa, zapewnionego im w umowie (odnośnie przekazania Hongkongu) Chinom” – powiedział Pompeo.

Sekretarz stanu USA ponownie zagroził Chinom sankcjami i innymi restrykcjami za podobne kroki.

Media informowały wcześniej, że w środę policja Hongkongu zatrzymała 53 osoby, które są podejrzewane o próbę obalenia władzy. W operacji wzięło udział około 1 tys. pracowników organów porządkowych miasta. Wśród zatrzymanych jest 45 mężczyzn i 8 kobiet w wieku od 23 do 64 lat, są podejrzewani o to, że planowali zmusić szefową administracji Hongkongu Carrie Lam do rezygnacji ze swojego stanowiska, a także sparaliżować pracę rządu.

Swoje zaniepokojenie z powodu zatrzymań wyraziła już Unia Europejska, Wielka Brytania i Niemcy. Szef MSZ Niemiec Heiko Mass powiedział, że Pekin coraz bardziej oddala się od wypełniania wziętych na siebie zobowiązań międzynarodowych.

Rzecznik prasowa MSZ Chin Hua Chunying podkreśliła natomiast, że Pekin popiera działania policjantów w Hongkongu, a Chiny to kraj, gdzie na pierwszym miejscu stoi prawo. Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wezwał chińskie władze do przestrzegania zobowiązań w ramach Międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych.

Zobacz również:

Chiny wezwały USA, by natychmiast zniosły sankcje przeciwko Iranowi
Chiny tłumaczą, dlaczego nie wpuszczają do kraju ekspertów WHO
Tagi:
Hongkong, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz