11:52 27 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
161323
Subskrybuj nas na

Premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że polski rząd zrobi wszystko, by określić ramy funkcjonowania Facebooka, Twittera, Instagrama i innych podobnych platform. Dodał, że zaproponuje całej UE skorzystanie z krajowych rozwiązań w tej kwestii.

W obszernym wpisie na Facebooku premier skomentował ostatnie incydenty blokowania kont na portalach społecznościowych, zaznaczając, że urodził i wychował się wśród ludzi, dla których wolność była najcenniejszą wartością. Dodał, że zdają sobie z tego sprawę zwłaszcza Polacy, którzy wiedzą jak to jest, kiedy się tę wolność ogranicza. Jednocześnie podkreślił, że z niepokojem patrzy na podejmowane w tym zakresie próby.

Przez blisko 50 lat żyliśmy w kraju, w którym obowiązywała cenzura; w kraju, w którym Wielki Brat mówił nam, jak mamy żyć, co mamy myśleć i czuć – a czego myśleć, mówić i pisać nie mamy prawa - napisał Morawiecki.

Podkreślił, że to właśnie Internet był od zawsze synonimem słowa wolność. To w Internecie każdy bez skrępowania może zabrać głos w danej sprawie, o czym jeszcze kilkanaście lat temu nie było nawet mowy. Szef Rady Ministrów ocenił, że swoboda w Internecie ma zarówno pozytywne, jak i negatywne strony z czego zaczęły korzystać wielkie, ponadnarodowe korporacje, bogatsze i potężniejsze od wielu państw.

Te korporacje zaczęły traktować naszą internetową aktywność tylko jako źródło zysku i wzmacniania globalnej dominacji. A także czuwać nad poprawnością polityczną tak, jak im się to podoba. I zwalczać tych, którzy się im sprzeciwiają - stwierdził premier.

Jednocześnie zdaniem szefa rządu z takimi praktykami mamy aktualnie coraz częściej do czynienia. Przypomniał, ze cenzurowaniem wolnego słowa zajmowały się totalitarne i autorytarne reżimy. Ostrzegł, że mechanizm ten właśnie powraca w formie komercyjnej i zwalcza osoby myślące inaczej, a dyskusja przecież polega na wymianie poglądów, a nie na kneblowaniu ust i zakazaniu komuś szerzenia zgodnych z prawem poglądów.

Według Morawieckiego algorytmy nie mogą decydować, czy nasze poglądy są słuszne.

Nie ma, i nie może być, zgody na cenzurę. Ani państwową – taką jak kiedyś w PRL, ani prywatną, taką jaką próbuje się wprowadzać dziś. Wolność słowa jest solą demokracji - dlatego musimy jej bronić - podkreślił premier.

Zaznaczył, że dotyczy to przede wszystkim właścicieli portali społecznościowych, którzy nie są ponad prawem, ponieważ to media społecznościowe mają służyć społeczeństwu, a nie korporacjom. Morawiecki zapewnił, że Polska będzie stać na straży wolności słowa.

Zobacz również:

Rząd weźmie się za social media? „Potrzebne są stanowcze działania”
Rosja ukarze Facebooka, Google i Twittera za cenzurę?
Putin: Nasi tak zwani partnerzy zajmują się cenzurą, musimy zareagować
Rosja zaskarży w OBWE cenzurę w Google i Facebooku
Tagi:
Mateusz Morawiecki, Instagram, Facebook, Twitter
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz