14:53 06 Marzec 2021
Świat
Krótki link
Sprawa Polaka przebywającego w śpiączce w brytyjskim szpitalu (9)
8012
Subskrybuj nas na

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski wydało oświadczenie w sprawie Polaka, który przebywa w jednym ze szpitali w Wielkiej Brytanii. Część rodziny mężczyzny zwróciła się do resortu z prośbą o pomoc, ponieważ nie zgadzają się na odłączenie go od aparatury podtrzymującej życie.

Ministerstwo w komunikacie opublikowanym na oficjalnej stronie podkreśliło, że zrobiło w tej sprawie wszystko, co możliwe na poziomie politycznym, prawnym i konsularnym. Podkreślono, że sprawa obywatela Polski jest cały czas monitorowana nie tylko przez resort dyplomatyczny, ale także przez polskie władze i Ambasadę RP w Londynie. Dodano, że ministerstwo wyraża zrozumienie i solidarność z rodziną pacjenta.

MSZ Polski: Podjęliśmy wszelkie działania

Jak przekazuje Polskie Radio 24, chodzi o mężczyznę w średnim wieku o inicjałach R.S., który od wielu lat mieszka w Anglii. W dniu 6 listopada 2020 roku doszło u niego do zatrzymania akcji serca na co najmniej 45 minut. Zdaniem brytyjskiego szpitala Plymouth, w którym leży Polak, w rezultacie doszło do poważnego i trwałego uszkodzenia mózgu. Na tej podstawie placówka zwróciła się do sądu z prośbą o wydanie zgody na odłączenie mężczyzny od aparatury podtrzymującej życie. Z decyzją szpitala zgadzają się żona Polaka i jego dzieci. Jednak jego mieszkająca w Polsce matka oraz mieszkające w Anglii siostra i siostrzenica stanowczo sprzeciwiają się podobnemu rozwiązaniu.

Od końca zeszłego roku trwa między nimi spór, w który zaangażowały się i polskie władze w odpowiedzi na prośbę o udzielenie wsparcia rodzinie i podjęcie interwencji na poziomie dyplomatycznym. W oświadczeniu zaznaczono, że zarówno Marszałek Sejmu, MSZ, Ministerstwo Sprawiedliwości i Ministerstwo Zdrowia przez cały czas udzielały rodzinie Polaka wsparcia. Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało szczegółowy spis kroków podjętych w tym zakresie przez polski rząd i podkreśliło, że ze swojej strony poparło każdy z wniosków, który kierowano do instytucji międzynarodowych, a zaangażowanie ambasadora RP w Londynie i konsulów w Wielkiej Brytanii znacznie przekraczało przyjęte standardy.

Brytyjski sąd nieugięty, mimo 15 interwencji

Dodano, że resort dyplomatyczny aktywnie działał w sprawie Polaka od momentu otrzymania o nim informacji, czyli od 23 grudnia 2020 roku. Na liście działań polskiego rządu, opublikowanej przez resort, znalazło się 15 pozycji, pierwsza z nich miała miejsce 23 grudnia 2020 roku i dotyczyła apelacji od wyroku o odłączenie Polaka od aparatury:

Na rozprawie brytyjski sąd apelacyjny odrzucił wniosek o dopuszczenie apelacji od wyroku. Na prośbę konsula orzeczenie o możliwości odłączenia od aparatury wraz z uzasadnieniem zostało doręczone drogą mailową jeszcze tego samego dnia - czytamy.

W kolejnych krokach w sprawę na prośbę rodziny zaangażowano służby konsularne. Zaproponowano, żeby mężczyznę przewieźć transportem medycznym do Polski. Jeden z wiceministrów sprawiedliwości napisał list do brytyjskiego odpowiednika i po braku odpowiedzi pismo skierowano bezpośrednio do ministerstwa. Następnie w sprawie pojawia się szef resortu Zbigniew Rau, który pisze list z prośbą o nieodłączanie Polaka i jego transfer do kraju.

Z kolei 27 grudnia 2020 roku ministerstwo zwróciło się do  Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z wnioskiem o zastosowanie środka tymczasowego na podstawie art. 39 Regulaminu ETPC, zobowiązującego Wielką Brytanię do przywrócenia sztucznego odżywiania i nawadniania obywatela Polski i zgodę na transport - wniosek odrzucono.

Pod koniec 2020 roku konsulowie brali też udział w rozprawach sądowych w charakterze obserwatorów. Jak przekazano, sąd brytyjski uznał, że nie doszło do poprawy stanu zdrowia poszkodowanego, i że brak jest podstaw do zmiany decyzji. Ponadto, sąd po zapoznaniu się z pismami MS i MSZ oraz stanowiskami zaprezentowanymi przez konsulów w trakcie rozprawy, odrzucił wniosek rodziny z Polski o transfer pacjenta do Polski.

Szpital
© Fotolia / Evgeniy Kalinovskiy
Kolejne rozprawy i podjęte przez MSZ kroki, do których doszło już na początku 2021 roku, również nie przyniosły zmiany decyzji. Zarówno sąd, jak i Europejski Trybunał Praw Człowieka odrzucił wszystkie skargi w tej sprawie. Nie pomogło też zaangażowanie marszałek Sejmu Elżbiety Witek, której stanowisko przekazano brytyjskiemu odpowiednikowi.

Ostatnie działania są datowane na 13-14 stycznia: - Drugi wniosek MSZ RP do ETPC został również odrzucony - poinformował resort spraw zagranicznych.

Jednocześnie ministerstwo zapewniło, że rodzina pacjenta cały czas może liczyć na pełne wsparcie resortu.

Tematy:
Sprawa Polaka przebywającego w śpiączce w brytyjskim szpitalu (9)

Zobacz również:

Mężczyzna po śpiączce zaczął mówić z akcentem i chce zostać mleczarzem
Nawalny opowiedział o pierwszych wrażeniach po wybudzeniu ze śpiączki
Głos gwiazdy piłki nożnej „wybudził” młodą dziewczynę z dziewięciomiesięcznej śpiączki
Majaczenia, śpiączka, dezorientacja: u chorych na COVID-19 „szwankuje” mózg
Tagi:
MSZ Polski, śpiączka, Wielka Brytania, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz