17:43 26 Luty 2021
Świat
Krótki link
114
Subskrybuj nas na

Austria przedłuża trzeci z kolei lockdown do 7 lutego – poinformował w niedzielę kanclerz Austrii Sebastian Kurz.

„Musimy poinformował, że należy przedłużyć kwarantannę, m.in. ograniczenia dotyczące wychodzenia z domu. Eksperci są zgodni, że siedmiodniowa zachorowalność powinna spaść do 50, a w ideale – do 25, zanim się otworzymy” – podkreślił Kurz na konferencji prasowej.

Wyjaśnił też, że dla Austrii oznacza to około 700 nowych przypadków dziennie, dodając, że nie ma pewności, że osiągnięcie tego w wyznaczonym terminie jest w ogóle możliwe.

Będziemy codziennie oceniać sytuację, ale naszym celem jest przybliżenie siedmiodniowego wskaźnika zachorowalności do 50 do 8 lutego, a 8 lutego podejmujemy pierwsze kroki zmierzające do otwarcia handlu, usług, gdzie ma miejsce bliski kontakt z klientem (salony fryzjerskie, salony kosmetyczne itp.) oraz muzea

— powiedział kanclerz.

Trzecia kwarantanna narodowa została wprowadzona w Austrii 26 grudnia i miała potrwać do 24 stycznia. W okresie ostrych restrykcji w kraju praktycznie nic nie działa, poza supermarketami, aptekami, bankami, a także sektorem usługowym, który nie ma bliskiego kontaktu z klientem. Teatry, kina, muzea, kawiarnie i restauracje, sklepy, centra fitness, sekcje taneczne i sportowe są zamknięte. Ograniczenia dotyczące wychodzenia z domu bez ważnego powodu obowiązują przez całą dobę, obejmują między innymi spacery.    

Niezadowolenie społeczeństwa z ograniczeń wciąż rośnie. W sobotę w Austrii odbyło się kilka demonstracji zwolenników zniesienia kwarantanny. Najliczniejszy protest miał miejsce w Wiedniu. Według stołecznej policji uczestniczyło w nim około 10 tys. osób.

Zobacz również:

Bunt przedsiębiorców: chcą otworzyć hotele mimo zakazu
Ministerstwo Zdrowia: ponad 6 tys. nowych zakażeń, 142 zgony
13 Izraelczyków doznało paraliżu twarzy po zaszczepieniu się preparatem Pfizer
Tagi:
koronawirus, pandemia, kwarantanna, Austria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz