13:54 08 Marzec 2021
Świat
Krótki link
6221
Subskrybuj nas na

Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas skrytykował amerykańskie eksterytorialne sankcje wobec Nord Stream 2, obiecał, że będą one tematem dyskusji z nową administracją USA oraz powiedział, że konsekwencje wycofania się wielu firm z projektu można będzie ocenić w najbliższych „tygodniach oraz miesiącach”.

„W naszej opinii te sankcje, które są eksterytorialne, są złe. W przeszłości wielokrotnie o tym mówiliśmy” – powiedział Maas stacji telewizyjnej ntv.

Powiedział, że temat sankcji zostanie omówiony z nową administracją USA.

Będziemy o tym ze sobą rozmawiać – i to jest różnica w stosunku do poprzedniego rządu. Wtedy dowiadywaliśmy się o wszystkim tylko z mediów i nie rozmawialiśmy ze sobą

– zaznaczył minister spraw zagranicznych Niemiec.

Maas nie był jeszcze w stanie wskazać terminów ewentualnych konsultacji z władzami USA. Zaznaczył, że rozumie decyzję niektórych firm o wycofaniu się z projektu ze względu na groźbę sankcji.

O wpływie tych wydarzeń na uruchomienie Nord Stream 2 Maas mówił z powściągliwością: „Decyzja o tym, czy będzie działać, zapadnie w nadchodzących tygodniach i miesiącach. Teraz nikt nie może tego powiedzieć na pewno”.

Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie z wybrzeża Rosji przez Bałtyk do Niemiec. Projektowi aktywnie sprzeciwiają się Stany Zjednoczone, które promują skroplony gaz ziemny do UE, a także Ukraina i szereg krajów europejskich. W grudniu 2019 roku Stany nałożyły sankcje na gazociąg, w wyniku których szwajcarska Allseas została zmuszona do wstrzymania układania.

Zobacz również:

Oficjalne konta administracji USA tracą swoich obserwujących
„Rosyjskie wojsko zbliża się do NATO”: polski resort obrony liczy na realizację zobowiązań USA
Niemcy o sytuacji wokół Nord Stream 2: Nasze stanowisko pozostaje niezmienione
Tagi:
Heiko Maas, USA, Nord Stream-2, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz