07:48 27 Luty 2021
Świat
Krótki link
6343
Subskrybuj nas na

Białoruś w 2021 roku „nie padnie na kolana”, ale w swoim rozwoju republika będzie musiała uwzględniać niepewną sytuację na świecie, związaną m.in. z pandemią koronawirusa COVID-19, a także presję zewnętrzną i wewnętrzną - powiedział w piątek białoruski lider Alaksandr Łukaszenka.

Jak donosi służba prasowa głowy państwa, przyjął on z raportem gubernatora obwodu mohylewskiego Leonida Zajca. W szczególności Łukaszenka zapytał urzędnika, co jeszcze trzeba zrobić, aby obwód mohylewski mógł się rozwijać. Jednocześnie, zdaniem prezydenta, trzeba liczyć się z tym, że ten rok jest wyjątkowy.

„Nie ma pewników: nie wiemy, jak rozwinie się światowa gospodarka - bardzo duży spadek, jak rozwinie się pandemia, która wpływa nie tylko na umysły ludzi, ale i gospodarkę, jak potoczą się globalne procesy na świecie - widzicie jakie są zawirowania nawet w bastionie demokracji.

Dlatego jest wiele niepewności i to wszystko trzeba wziąć pod uwagę, a także ograniczone środki i pewien nacisk ze wszystkich stron: od wewnątrz, z zewnątrz. Oczywiście, nie padniemy na kolana, to pewne, ale musimy brać to pod uwagę w naszym rozwoju

- powiedział Łukaszenka.

Zdaniem białoruskiego lidera władze muszą zmobilizować wszystko, co jest, a potem „podjąć się czegoś nowego”. „Zaczniemy od tego” - dodał.

Zobacz również:

Białoruś: opozycjonista Dmitrij Daszkiewicz został zatrzymany
Tagi:
gospodarka, protesty, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, polityka, Alaksandr Łukaszenka, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz