18:37 05 Marzec 2021
Świat
Krótki link
Rosyjska szczepionka na koronawirusa „Sputnik V” (216)
1542
Subskrybuj nas na

Korespondent norweskiej telewizji NRK w Rosji Jan Espen Kruse został zaszczepiony rosyjską szczepionką „Sputnik V” i opowiedział o swoim doświadczeniu.

Jak zaznaczył dziennikarz, w rejestracji jednej z klinik powiedziano mu, że zaszczepić się może tylko obywatel Rosji. Placówka medyczna zauważyła, że ​​do tego wymagana jest rejestracja w państwowej służbie zdrowia.

18 stycznia Rosja rozpoczęła powszechne szczepienia przeciwko koronawirusowi. Jednak zdaniem dziennikarza nie dotyczy to obcokrajowców - nawet tych, którzy stale pracują w Rosji.

Jednak w jednym z reportaży telewizyjnych Kruse zobaczył materiał dotyczący szczepionki - teraz można się zaszczepić w centrach handlowych bez umawiania się na wizytę.

„Kiedy reporter powiedział, że najważniejszym dokumentem do szczepienia jest paszport, nie ważne którego kraju, aż podskoczyłem w krześle. Następnego dnia siadłem z fotografem Jurim, aby przestudiować kadry z reportażu, aby dowiedzieć się, gdzie znajduje się to centrum” - wyjaśnił korespondent. Jego kolega powiedział, że wie, gdzie jest to centrum handlowe.

Kiedy tam dotarli, w kolejce stało dziesięć osób. Trzeba było wypełnić kwestionariusz z danymi i podać informacje o chorobach przewlekłych i przyjmowanych lekach. Następnie lekarz zmierzył temperaturę i ciśnienie korespondenta i kazał mu poczekać na zastrzyk.

Kruse wyjaśnił, że chciał się zaszczepić w Norwegii, ale jego żona - lekarka z Mińska, powiedziała, że ​​Rosja i cały były Związek Radziecki mają ogromne doświadczenie w opracowywaniu i produkcji szczepionek. Dlatego poradziła mężowi, aby zaszczepił się Sputnikiem V, jak tylko będzie taka możliwość.

Korespondent zaznaczył również, że pojawiło się więcej danych dotyczących szczepionki, a zachodni eksperci zaczęli pozytywnie wypowiadać się o rosyjskim preparacie. Dlatego po powrocie do Rosji po świętach Bożego Narodzenia dziennikarz postanowił się zaszczepić.

Korespondent przypomniał, że szczepionka „Sputnik V” składa się z dwóch dawek, które należy podawać w odstępach trzech tygodni.

Są różne i tym właśnie rosyjska szczepionka różni się od zachodnich, gdzie oba zastrzyki są takie same. Drugi zastrzyk «Sputnika» w pewien sposób wzmacnia działanie pierwszego

—  powiedział.

Po wezwaniu do sali szczepień wyjęto ampułkę z zamrażarki - jest ona przechowywana w temperaturze minus 35 stopni, a następnie podgrzewana do temperatury pokojowej.

Następnie pielęgniarka napełniła strzykawkę szczepionką i wykonała zastrzyk.

Nic nie poczułem

—  zaznaczył Kruse.

Zalecono mu, aby w dniu szczepienia nie moczył ani nie drapał miejsca wstrzyknięcia, a także zrezygnował z uprawiania sportu i nie pił alkoholu przez trzy dni.

Korespondent musiał spędzić kolejne pół godziny w gabinecie lekarskim, aby upewnić się, że nie ma reakcji alergicznej. Musi przyjść na drugie szczepienie za trzy tygodnie. Kruse otrzymał również świadectwo szczepień, a kobieta z rejestracji uroczyście mu pogratulowała.

W pewnym sensie czułem nawet narodową dumę za Rosję i jej sukces w dziedzinie szczepień. I za to, że Rosjanie są nawet gotowi podzielić się z obcokrajowcem z kraju, w którym szczepienia idą jeszcze wolniej

—  podsumował.

Wcześniej poinformowano, że korespondent The New York Times Andrew Kramer również został zaszczepiony rosyjskim preparatem „Sputnik V”. Przestudiował on postęp badań preparatu i był pewien co do jego bezpieczeństwa. Kramer zwrócił uwagę na przejrzystą organizację szczepień. Co więcej, nie miał żadnych skutków ubocznych.

Z kolei dziennikarz agencji Bloomberg Sam Fasely wymienił powody, dla których można zaufać szczepionce „Sputnik V”. Zwrócił uwagę na to, że Rosja ze szczepionką jest w piątce producentów leków pod względem liczby dawek, na które zawarto umowy przedsprzedażowe. Szczepionka przeszła również badania kliniczne III fazy i jest bardzo skuteczna.

Ponadto nie było ani jednego przypadku ciężkiej choroby. Fasely przypomniał również o współpracy Rosji z AstraZeneca przy stworzeniu szczepionki skojarzonej z jednego ze składników „Sputnika V” i składnika preparatu angielsko-szwedzkiej firmy.

Preparat „Sputnik V” został zarejestrowany w sierpniu ubiegłego roku. Szczepionka przeciwko koronawirusowi została opracowana przez Instytut im. Gamalei we współpracy z RDIF w oparciu o dobrze zbadane ludzkie wektory adenowirusowe.

Tematy:
Rosyjska szczepionka na koronawirusa „Sputnik V” (216)

Zobacz również:

Putin skomentował nielegalne akcje protestacyjne w Rosji
Koniec z niektórymi obostrzeniami? Jutro rząd ma ogłosić decyzję
Tak wygląda „brytyjski” szczep koronawirusa: opublikowano pierwsze zdjęcie – foto
Tagi:
dziennikarz, Rosja, Norway, koronawirus, szczepionka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz