20:16 13 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
Nielegalne akcje protestacyjne w Rosji 2021 (14)
5127
Subskrybuj nas na

Podczas nielegalnych protestów w Petersburgu doszło do trzech napaści na funkcjonariuszy, poinformowało Sputnika źródło w organach ścigania.

Jak sprecyzował rozmówca agencji, jeden z podejrzanych został już zatrzymany.

Według źródła dwa incydenty miały miejsce na placu Pionierskim, a jednej na placu Siennym.

Wcześniej korespondent Sputnika przekazał, że również funkcjonariusz OMON ucierpiał na placu Isaakijewskim w Petersburgu. Funkcjonariusz mocno kulał i nie mógł się samodzielnie poruszać. Przejść za barierki pomogło mu dwoje kolegów.

Nielegalne akcje protestacyjne w Rosji 2021

23 stycznia w Moskwie i innych rosyjskich miastach rozpoczęły się nieuzgodnione z władzami akcje protestacyjne, w których uczestniczą zwolennicy przebywającego w areszcie opozycjonisty i blogera Aleksieja Nawalnego. Za tydzień 31 stycznia ielegalne protesty były kontynuowane. Doszło do starć z policją i setek zatrzymań.

Nabrzeże Angielskie w Sankt Petersburgu
© Sputnik . Alexei Danichev
Wszczęto postępowania karne, m.in. w sprawie zagrożenia masowym zarażeniem COVID-19. 31 stycznia Prokuratura Generalna i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przypomniały o artykule Kodeksu karnego dotyczącym masowych zamieszek, który przewiduje karę do 15 lat więzienia. Prokuratura Generalna żąda zablokowania publikowanych w Internecie apeli o to, by przychodzić na takie nielegalne akcje.

Zwolennicy Nawalnego aktywnie nawołują do udziału w protestach za pośrednictwem sieci społecznościowych. Moskiewska Rzecznik Praw Dziecka Olga Jaroslawskaja określa te działania jako „wciąganie dzieci w gry polityczne” i wypowiada się przeciw takim działaniom.

Tematy:
Nielegalne akcje protestacyjne w Rosji 2021 (14)

Zobacz również:

Nielegalne akcje protestacyjne w Moskwie
Nielegalne akcje protestacyjne zwolenników Nawalnego w rosyjskich miastach
Tagi:
zatrzymania, policja, protesty, Petersburg
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz