03:50 25 Luty 2021
Świat
Krótki link
13230
Subskrybuj nas na

Największy operator telewizji kablowej Łotwy Tet zakończy retransmisję największych rosyjskich kanałów – PBK (retransmituje programy Kanału pierwszego Rosji w krajach bałtyckich), NTV Mir, Ren TV Baltia, „Kinokomedia” i „Kinomix” – poinformowano w komunikacie prasowym firmy Tet.

„Z powodu niejasności odnośnie prawa wyświetlania kanałów i zaniepokojenia z powodu przestrzegania reżimu sankcji przedsiębiorstwo telekomunikacyjne Tet zakończy retransmisję stacji „PBK”, „NTV Mir”. „Ren TV Baltia”, „Kinokomedia” i „Kinomix”, zastępując je innymi, równorzędnymi kanałami” – zaznaczono w komunikacie operatora.

Tet skierował do spółki, dystrybującej kanały na Łotwie ООО "TEM LV" zapytania ws. prawa do retransmisji tych stacji, ale nie otrzymał uzasadnionego prawnie wyjaśnienia.   

Od 1 lutego Tet przestanie retransmitować te stacje n Łotwie. Zamiast nich widzom zostaną zaproponowane kanały LTV7, 1+2, 3+, Мir, TVCi, Dozhd, UATV, Zdrovie ТV, Eureka HD, Piatnica, Current Time, TV21. Oprócz tego firma szuka nowych kanałów, jakie mogłaby zaoferować klientom zamiast tych, usuniętych z pakietu.    

Wcześniej Aldis Lasmanis, prokurator sądu w Rydze postawił współwłaścicielowi telewizji Baltijas mediju alianse, w skład której wchodzi ООО „TEM LV”, Olegowi Sołodowowi (Olegs Solodovs)i jego koledze Margusowi Merimie zarzut naruszenia międzynarodowych sankcji. Tet to największy operator telewizji kablowej na Łotwie, 51% akcji firmy należy do państwa.
Władze państw bałtyckich niejednokrotnie utrudniały pracę rosyjskim mediom. 

MSZ Rosji mówiło o jawnych oznakach tego, że kraje te koordynują swoje działania w danej sferze. Przypadki prześladowań mediów w krajach bałtyckich „dobitnie pokazują, czego są w istocie warte demagogiczne oświadczenia Wilna, Rygi i Tallina o poszanowaniu zasad demokracji i wolności słowa”. W grudniu rosyjskojęzyczni dziennikarze, współpracujący między innymi z portalami Baltnews i Sputnik Latvija zostali oskarżeni na podst. artykułu o złamanie sankcji Unii Europejskiej, przeprowadzono ich rewizję i wydano wobec nich zakaz wyjazdu.

Jak poinformowano, dziennikarzom postawiono zarzuty z 84. artykułu łotewskiego prawa karnego – złamanie sankcji Unii Europejskiej, za które grozi kara finansowa lub więzienie.

Sputnik Latvija i Baltnews są związane z grupą medialną MIA Rossiya Segodnya, jednak piszący dla tych portali obywatele Łotwy nie są ich pracownikami, a jedynie pozaetatowymi autorami.

MSZ Rosji nazwało działania władz kraju wobec rosyjskojęzycznych dziennikarzy akcją karną i rażącym przykładem naruszania podstaw społeczeństwa demokratycznego – wolności mediów i wyrażania opinii. Resort dyplomatyczny Federacji Rosyjsiej podkreślił, że sankcje noszą charakter personalny, odnoszą się osobiście do dyrektora generalnego MIA Rossiya Segodnya Dmitrija Kisieliowa i nie mogą dotyczyć wszystkich, którzy współpracują z holdingiem medialnym. Redaktor naczelna MIA „Rossiya Segodnya” i RT Margarita Simonian wyraziła nadzieję, że Rosja odpowie na sprawy karne przeciwko rosyjskojęzycznym dziennikarzom.

Zobacz również:

Nielegalne akcje protestacyjne zwolenników Nawalnego w rosyjskich miastach
Łotwa wykryła pierwsze przypadki nowego szczepu COVID-19
Łotwa podała warunek użycia szczepionki "Sputnik V"
Tagi:
telewizja, Rosja, kanał, Łotwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz