19:10 20 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
2325
Subskrybuj nas na

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że decyzja o nałożeniu sankcji na stacje telewizyjnej „112. Ukraina”, NewsOne i ZIK była trudna, Ukraina wspiera wolność słowa, ale nie propagandę.

„Sankcje to trudna decyzja. Ukraina zdecydowanie wspiera wolność słowa.

Ale nie propagandę finansowaną przez państwo agresora, która szkodzi procesowi integracji Ukrainy z UE i euroatlantyckiej. Walka o niepodległość to walka w wojnie informacyjnej o prawdę i europejskie wartości

- napisał Zełenski w Twitterze w środę.

Lista ograniczeń, które dotyczą stacji telewizyjnych, obejmuje blokowanie aktywów, ograniczanie operacji handlowych, uniemożliwienie wycofania kapitału z Ukrainy, zawieszenie wykonywania zobowiązań ekonomiczno-finansowych, anulowanie lub zawieszenie koncesji i innych zezwoleń.

Ponadto firmom telewizyjnym zabrania się korzystania z zasobów częstotliwości radiowych Ukrainy i retransmisji programów telewizyjnych.

We wtorek wieczorem Zełenski swoim dekretem wykonał decyzję RBNiO o nałożeniu sankcji na okres pięciu lat na stacje telewizyjne „112. Ukraina”, NewsOne i ZIK oraz deputowanego Rady Najwyższej z partii „Platforma Opozycyjna - Za życie” Tarasa Kozaka, który jest właścicielem tych stacji. Stacje telewizyjne objęte sankcjami są opozycyjne wobec władz i najczęściej występowali w nich deputowani z partii „Platforma Opozycyjna - Za Życie”, która potępiła tę decyzję i nazwała ją przejawem dyktatury i naruszeniem wolności słowa w kraju.

Zobacz również:

Ukraina: zakaz używania języka rosyjskiego w sektorze usług
Tagi:
propaganda, Wołodymyr Zełenski, wolność słowa, sankcje, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz