Świat
Krótki link
116
Subskrybuj nas na

Polskie studio CD Projekt RED, które stworzyło grę Cyberpunk 2077, padło ofiarą ataku hakerskiego. Dane osobowe graczy i użytkowników nie zostały skradzione - poinformowała firma.

„Wczoraj odkryliśmy, że staliśmy się ofiarą cyberataku, w którym naruszona została część naszych wewnętrznych systemów”, głosi komunikat prasowy zamieszczony na Twitterze.

Hakerzy uzyskali dostęp do wewnętrznej sieci, ukradli określone dane i pozostawili żądanie okupu. Studio załączyło zrzut ekranu z notatką. Hakerzy twierdzą, że ukradli kody źródłowe do gier Cyberpunk 2077, Wiedźmin 3 i Gwint oraz wewnętrzne dokumenty administracyjne.

Sprawcy grożą, że sprzedadzą lub opublikują w sieci informacje, jeżeli firma nie skontaktuje się z nimi w ciągu 48 godzin.

Firma poinformowała, że backup systemu pozostał nienaruszony. CD Projekt RED zaznacza, że zabezpieczyła już swoją infrastrukturę IT i rozpoczęła odzyskiwanie danych. Producent nie zamierza spełnić żądań lub negocjować z włamywaczami.

Podjęliśmy odpowiednie kroki, aby zapobiec możliwym konsekwencjom takiego wycieku. Wciąż badamy ten przypadek, jednak w tej chwili możemy potwierdzić, że – według naszej najlepszej wiedzy – dotknięte tym włamaniem systemy nie zawierały żadnych danych osobowych naszych graczy ani użytkowników naszych usług, głosi oświadczenie.

CD Projekt RED skontaktowała się już z właściwymi organami, również z organami ścigania w związku z atakiem.

Fabularna gra akcji Cyberpunk 2077 była tworzona od 2013 roku przez polskie studio CD Projekt RED, które zasłynęło serią gier „Wiedźmin”. Premiera gry w grudniu zeszłego roku była jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń dla graczy z całego świata. 

Zobacz również:

„Cyberpartyzanci” ujawnili dane funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa? MSW Białorusi komentuje
Morawiecki: Premiera Cyberpunk 2077 jest popularniejsza niż jakiekolwiek negocjacje
Twórcę Cyberpunk 2077 pozwano do sądu
Tagi:
Wiedźmin, atak hakerski, hakerzy, gra komputerowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz