04:07 25 Luty 2021
Świat
Krótki link
0 02
Subskrybuj nas na

Światowa Organizacja Zdrowia wie o trzech potwierdzonych przypadkach gorączki krwotocznej ebola w Gwinei, WHO jest w kontakcie z sąsiednimi państwami, żeby przygotować je do możliwych działań w odpowiedzi na rozprzestrzenianie się choroby – wynika z komunikatu organizacji.

Wcześniej Ministerstwo Zdrowia Gwinei ogłosiło początek epidemii gorączki krwotocznej wywołanej wirusem ebola w subprefekturze Quake na południowym zachodzie kraju.

Według danych władz kroki zostały podjęte po tym, jak w kraju zarejestrowano cztery przypadki śmierci z powodu tej choroby.

Jak przekazuje WHO, w Gwinei po raz pierwszy od 2016 roku zarejestrowano laboratoryjnie trzy przypadki zarażenia ebolą. Zgodnie ze wstępnym dochodzeniem pierwszą ofiarą wirusa była pielęgniarka, która zmarła 28 stycznia. Po jej pogrzebie u sześciu osób wykryto symptomy, przypominające gorączkę krwotoczną. Dwie osoby zmarły, jeszcze cztery zostały przewiezione do szpitala.

WHO udziela wsparcia władzom w kwestii stworzenia infrastruktury do testów, śledzenia kontaktów i leczenia, żeby uruchomić z całą siłą działania w obliczy zagrożenia

– powiedziała regionalna dyrektor WHO ds. Afryki Matshidiso Moeti.

Pracownicy Światowej Organizacji Zdrowia są na miejscu i pomagają między innymi władzom Gwinei otrzymać szczepionkę na ebolę. Próbki od zakażonych zostały skierowane do Instytutu Pasteura w Senegalu, żeby określić szczep wirusa. Ponieważ epicentrum obecnego ogniska eboli znajduje się na terytorium przygranicznym, WHO rozpoczęła również współpracę z władzami Liberii i Sierra Leone, aby przygotować je na testy i monitorowanie sytuacji w placówkach medycznych. WHO pozostaje również w kontakcie z władzami Wybrzeża Kości Słoniowej, Mali, Senegalu i innych państw, które mogą być zagrożone ebolą w regionie.

Zobacz również:

WHO o najbardziej prawdopodobnym pochodzeniu koronawirusa
Epidemia eboli szerzy się w Gwinei. Władze biją na alarm
WHO bije na alarm: Ebola znów się gdzieś pojawi
Tagi:
zdrowie, Ebola, WHO
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz