Świat
Krótki link
1302
Subskrybuj nas na

Wiec protestacyjny w centrum Madrytu mający na celu poparcie dla aresztowanego rapera Pablo Hasela, przerodził się w zamieszki, donosi korespondent Sputnika z miejsca zdarzenia. Akcja rozpoczęła się wieczorem na centralnym placu stolicy, Puerta del Sol.

Początkowo kilkuset młodych ludzi skandowało hasła domagające się uwolnienia Hasela, około godzinę po rozpoczęciu wiecu zaczęli przebijać się na sąsiednie ulice. W stronę policji lecą różne przedmioty. Policja ustawia kordony, młodzi ludzie wyciągają znaki drogowe i przewracają pojemniki na śmieci. Policja używa pałek przeciwko tym, którzy próbują wydostać się poza plac.

Radykałowie próbowali też dostać się do metra, po czym wejście zostało zamknięte.

W środę mitingi odbywały się też w innych miastach kraju.

Protesty, które miały miejsce dzień wcześniej, również zakończyły się zamieszkami. Kilkadziesiąt osób zostało rannych, 18 zatrzymano. W Barcelonie, Gironie, Lleidzie, Vic, Reusie przewracano i palono pojemniki, motorowery, obrzucano policję różnymi przedmiotami i wybijano witryny sklepowe. W Vic fasada posterunku policji została zniszczona. Funkcjonariusze organów ścigania używali pałek i gumowych kul. W Walencji również doszło do starć z policją.

W 2015 roku Hasel został skazany na dwa lata w zawieszeniu za gloryfikowanie radykalnego lewicowego terroryzmu, ale w 2018 roku został skazany ponownie. Sąd orzekł, że w 64 jego postach na Twitterze i jednym utworze na YouTube dopuszczono wypowiedzi gloryfikujące terroryzm i zawierające pomówienia wobec monarchii i instytucji państwowych. Zarzuty związane z terroryzmem były spowodowane odniesieniami w tekstach Asela do organizacji GRAPO, która znalazła się na liście organizacji terrorystycznych nie tylko w Hiszpanii, ale także w UE i USA. Kilkadziesiąt osób padło ofiarą lewicowej radykalnej grupy utworzonej w 1975 roku.

Raper został skazany na dziewięć miesięcy więzienia, ale postępowanie ciągnęło się kilka lat. W końcu miał dobrowolnie przybyć do więzienia w ubiegły piątek, 12 lutego, ale odmówił i w poniedziałek zabarykadował się na Uniwersytecie w Lleidzie wraz z blisko 50 zwolennikami.

Setki znanych działaczy kultury, w tym reżyser Pedro Almodovar i aktor Javier Bardem, podpisały manifest dla jego poparcia. W zeszłym tygodniu hiszpański rząd ogłosił plany zmiany kary za przestępstwa związane z wolnością słowa, tak aby dotyczyła tylko tych, którzy przejawiają przemoc lub których czyny stanowią zagrożenie dla porządku publicznego.

Zobacz również:

Hiszpania o zakupie szczepionki „Sputnik V”: Z entuzjazmem przyjmiemy każdą szczepionkę
Hiszpanie protestują w obronie skazanego rapera
Tagi:
policja, zamieszki, król, oskarżenia, protest, Hiszpania
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz