21:48 05 Marzec 2021
Świat
Krótki link
8514
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone mają nadzieję, że wspólne interesy pozwolą na współpracę z Rosją i Chinami w kwestii irańskiej - powiedział dziennikarzom wysoki rangą urzędnik Departamentu Stanu.

Wcześniej Waszyngton powiedział o zainteresowaniu negocjacjami z Teheranem pod auspicjami UE i przy udziale „szóstki” międzynarodowych mediatorów, w tym Moskwy i Pekinu.

W przeszłości Rosja i Chiny odegrały konstruktywną rolę podczas negocjacji w kwestii porozumienia nuklearnego, ponieważ nie były zainteresowane uzyskaniem przez Iran broni jądrowej, nie były zainteresowane konfliktem w regionie

- powiedział przedstawiciel Departamentu Stanu.

Dodał, że te same interesy prawdopodobnie pozostają i mimo poważnych nieporozumień możliwa jest współpraca ze stroną rosyjską i chińską.

W 2015 roku Wielka Brytania, Niemcy, Chiny, Rosja, Stany Zjednoczone, Francja i Iran podpisały porozumienie nuklearne, w którym wzywa się do zniesienia sankcji w zamian za ograniczenie programu jądrowego Teheranu jako gwarancji, że nie uzyska broni jądrowej. Porozumienie nie przetrwało nawet trzech lat: w maju 2018 roku Waszyngton zapowiedział jednostronne wycofanie się z niego i przywrócenie surowych sankcji przeciwko Iranowi.

Teheran w 2019 roku - dokładnie rok po wycofaniu się USA z umowy - ogłosił stopniowe zmniejszanie zobowiązań wynikających z porozumienia i zniósł ograniczenia w sferze nuklearnej.

Pod koniec 2020 roku w Iranie weszła w życie ustawa zobowiązująca do rozpoczęcia produkcji wysoko wzbogaconego uranu (od 20%), rozpoczęcia stosowania mocniejszych wirówek, które wykraczają poza zapisy porozumienia oraz rezygnacji z rozszerzonych inspekcji MAEA, jeśli Teheran nie będzie mógł swobodnie handlować ropą i prowadzić operacji finansowych.

Zobacz również:

Rosja, Iran i Turcja debatują w sprawie Syrii
Tagi:
broń jądrowa, Departament Stanu USA, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, USA, irański program nuklearny, Rosja, Iran
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz