Świat
Krótki link
2345
Subskrybuj nas na

Administracja Joe Bidena jest gotowa na ustępstwa wobec europejskich partnerów w NATO w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2 w celu przywrócenia sojuszniczych stosunków - powiedział szef międzynarodowego komitetu Rady Federacji Konstantin Kosaczow.

„To bardzo dziwne, jeśli Stany Zjednoczone nie chcą wdrażać Nord Stream 2, to teoretycznie powinny, jak to nazywają, pracować «na miejscu», czyli nikogo nie oszczędzać” - powiedział Kosaczow w piątek Sputnikowi.

Według niego to, że Waszyngton uchyla się od sankcji lub zamierza wycofywać się z sankcji przeciwko sojusznikom z NATO - Niemcom, jego zdaniem, oznacza, że ​​„przywrócenie partnerstwa w ramach sojuszu, który został w dużej mierze zniszczony przez Donalda Trumpa, wydaje się ważne dla Stanów Zjednoczonych”.

„Najwyraźniej ustępstwa przy Nord Stream 2 dla Joe Bidena są całkiem akceptowalną ceną za przywrócenie tego sojuszu” – podkreślił Kosaczow.

Proponowane przez Stany Zjednoczone działania wskazują również, że Rosja zdecydowanie nie należy do tych krajów, z którymi Waszyngton jest gotowy przywrócić stosunki - dodał senator.

Rosja jest konkurentem na europejskim rynku energii, bardzo silnym, bezpośrednim konkurentem, a nad Rosją Amerykanie będą pracować równie konsekwentnie i tak bezwstydnie, jak za administracji Donalda Trumpa

– podkreślił senator.

Zaznaczył również, że w proponowanych sankcjach USA nie ma nic nowego i nic dziwnego. Polityk uważa też, że fakt, iż „niemieccy partnerzy będą mogli odetchnąć”, to kolejna wskazówka, że ​​projekt zostanie ukończony.

Zobacz również:

Niemiecki polityk: Trzeba wystawić USA rachunek za opóźnienie budowy Nord Stream 2
USA wpiszą Niemcy na listę sankcji za Nord Stream 2?
Pieskow: USA powinny bardziej myśleć o dostawach energii w Teksasie, a nie o Nord Stream 2
Tagi:
polityka, Joe Biden, Rosja, USA, gazociąg, NATO, Niemcy, Nord Stream-2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz