13:34 08 Marzec 2021
Świat
Krótki link
17663
Subskrybuj nas na

Prezydent Czech Milosz Zeman czyni starania, aby republika otrzymała rosyjską szczepionkę przeciwko koronawirusowi Sputnik V - poinformował rzecznik głowy państwa Jirzi Ovczaczek.

Mimo że minister zdrowia Czech Jan Blatny zaprzeczył, że rosyjska szczepionka „Sputnik V” ma szansę pojawić się w Czechach zanim zostanie zatwierdzona przez Europejską Agencję Leków (EMA), to wydaje się, że prezydent Milosz Zeman ma na ten temat własne zdanie.

Jak pisze czeski portal iDNES.cz, Zeman najwyraźniej chce, żeby Czesi jako pierwsi w tej części Europy stanęli w „wyścigu” po rosyjski preparat przeciwko koronawirusowi. Portal poprosił o komentarz w tej sprawie rzecznika prezydenta Jirzi Ovczaczka, pytając, czy celem prezydenta jest sprowadzenie do Czech rosyjskiej szczepionki wcześniej niż trafi ona do innych europejskich krajów. Ovczaczek potwierdził, że rzeczywiście Zamek Praski podejmuje pewne działania w tym kierunku.

O jakich „krokach” mowa?

„Podejmujemy w tej kwestii kroki, ale dla dobra całej sprawy nie będę wchodził w szczegóły” - powiedział rzecznik czeskiego prezydenta Jirzi Ovczaczek. Portal dodaje, że nie jest tajemnicą, iż prezydent Zeman pozytywnie odnosi się do szczepień Czechów rosyjską szczepionką. Jak mówił w jednym z wywiadów, „nie ma absolutnie nic przeciwko temu, że jeśli eksperci tak zdecydują, to ta szczepionka będzie stosowana również w Czechach”.

iDNES.cz skierował wobec tego zapytanie do ministra spraw zagranicznych Tomasza Petriczka z prośbą o wyjaśnienie o jakie konkretnie kroki może chodzić. Niestety ani minister ani czeska ambasada w Moskwie nie byli w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Petriczek podkreślił, że resort jest gotowy udzielić pomocy, jeśli zaistnieje taka potrzeba.

Sputnik V nie został zatwierdzony ani w Republice Czeskiej, ani w UE. Jeśli otrzymamy informacje od Ministerstwa Zdrowia, że potrzebna jest nasza interwencja w tej sprawie, to jesteśmy gotowi pomóc - zapewnił.

Z kolei rzecznik ambasady Czech w Moskwie Jan Jindrich, dodał, że placówka nie jest stroną w żadnym procesie negocjacyjnym odnośnie zakupu szczepionki od Rosji. „Ambasada Republiki Czeskiej w Moskwie w ramach swoich obowiązków monitoruje informacje na temat wszystkich rosyjskich szczepionek na COVID-19. Jednak obecnie nie jest aktywną stroną negocjacji w sprawie dostaw jakichkolwiek szczepionek, które nie uzyskały obowiązkowej rejestracji w UE ani w Republice Czeskiej - powiedział rzecznik ambasady.

Portal zwrócił się również bezpośrednio do Ministerstwa Zdrowia z pytaniem, czy może resort posiada jakieś informacje na ten temat. „Uważamy, że to pytanie nie powinno być skierowane do nas. Ministerstwo i sam minister (Jan Blatny - red.) wielokrotnie i dość jasno wyrażali swoje stanowisko w tej sprawie” - przekazała rzeczniczka resortu Barbara Petrova. Portal przypomina, że opinia czeskiego ministra zdrowia jest jednoznaczna - Czechy nie kupią szczepionek na koronawirusa, które nie zostały zatwierdzone przez EMA. 

Również internauci sceptycznie podchodzą do doniesień, że prezydent Zeman chce jak najszybciej sprowadzić Sputnika V do kraju, zwracając uwagę na wyjątkową - ich zdaniem - nieporadność czeskiego lidera w „podejmowaniu jakichkolwiek kroków”.

W ocenie szefa Partii Piratów Iwana Bartosza czeski prezydent chce pójść drogą Węgier, którzy postanowili kupić rosyjską szczepionkę Sputnik V, chociaż nie została ona zatwierdzona przez EMA. Według Bartosza Zemanowi wystarczyłoby, gdyby rosyjska szczepionka została zatwierdzona przez Państwowy Instytut Kontroli Leków.

„Po akceptacji Brukseli, wszyscy ruszą po rosyjską szczepionkę” 

Portal przypomina, że prezydent Zeman już wcześniej dawał do zrozumienia, że jest gotowy do podjęcia rozmów w sprawie zakupu rosyjskiej szczepionki. Jedno ze źródeł dyplomatycznych, na które powołują się czeskie media, twierdzi, że Czechy nie powinny zwlekać z negocjacjami, ponieważ już 30 państw prowadzi rozmowy z Rosją. - Myślę, że są wśród nich również niektóre kraje z UE. I zakładam, że Moskwa już sporządza listy. Kiedy szczepionka zostanie zaakceptowana przez Brukselę, wtedy wszyscy po nią ruszą – uważa źródło.

Wcześniej nadzieję na sprawne dopuszczenie rosyjskiego preparatu do użytku przez EMA wyraził premier Czech Andrej Babisz. Jak dodał, istniejące dane nt. szczepionki „Sputnik V” świadczą o tym, że preparat jest bezpieczny i wykazuje się skutecznością. 

„Wiele osób zwraca się do mnie z pomysłem zakupu rosyjskiej szczepionki „Sputnik V”, ponieważ jak wiadomo dostawy innych szczepionek do nas są realizowane w ograniczonej ilości. Specjalnie odwiedziliśmy Węgry, żeby uzyskać tam informację odnośnie stosowania „Sputnik V”. Oczywiście mamy nadzieję, że rosyjska szczepionka zostanie zatwierdzona przez Europejską Agencję Leków, po czym można będzie stosować ją w republice, nie narażając zdrowia obywateli” – zaznaczył Babisz.

Słowacja też spogląda w stronę Sputnika V

W sytuacji, kiedy kraje UE mają problemy z otrzymaniem zgodnie z ustalonym harmonogramem dostaw szczepionek, które zatwierdziła EMA, poszczególne państwa coraz przychylniej patrzą w stronę rosyjskiego Sputnika V. Szczepionka, zgodnie z decyzją premiera Viktora Orbana, jest już z powodzeniem używana na Węgrzech, mimo że nie uzyskała jeszcze akceptacji od EMA.

Również i na Słowacji pojawiają się głosy wzywające do dopuszczenia preparatu bez czekania na decyzję europejskiego regulatora ds. leków. W tym kontekście Stowarzyszenie Związków Zawodowych i Stowarzyszeń Pracowników Słowacji zaapelowało do słowackiego rządu o zatwierdzenie rosyjskiej szczepionki na koronawirusa Sputnik V, podkreślając, że w tym procesie ogromne znaczenie ma czas.

Jeśli będziemy czekać na zatwierdzenie rosyjskiej szczepionki przez EMA, zostaniemy wyprzedzeni przez inne kraje, powiedział w rozmowie ze Sputnikiem wiceprezes Stowarzyszenie Związków Zawodowych i Stowarzyszeń Pracowników Słowacji Rastislav Machunka.

Stowarzyszenie apeluje o jak najszybsze zarejestrowanie szczepionki i dostarczenie jej z Rosji, a następnie o udzielenie zezwolenia na szczepienie Sputnikiem V wszystkim lekarzom, posiadającym odpowiednie uprawnienia.

Słowacki premier Igor Matovicz również opowiada się za zaakceptowaniem użycia rosyjskiej szczepionki, o czym mówił podczas ostatniego spotkania państw V4. Jak zaznaczył, ma na ten temat podobne zdanie co Viktor Orban, że wirus nie rozróżnia ni Wschodu, ni Zachodu, dlatego ochrony zdrowia nie należy w żaden sposób łączyć z polityką. Mimo pozytywnego stosunku słowackiego premiera, w czwartek 18 lutego rząd nie zaakceptował propozycji zakupu rosyjskiej szczepionki Sputnik V. Propozycja została zawetowana przez ruch Za lidi, który nalega na oficjalną rejestrację szczepionki przez Europejską Agencję Leków. 

Słowacki premier mówił, że „udało mu się dokonać małego cudu”, rzekomo zapewniając dwa miliony dawek Sputnika V. Kraj podobno negocjował i zagwarantował sobie dostawy rosyjskiej szczepionki. Matovic mówił na konferencji prasowej, że jeśli Sputnik V będzie dostępny na Słowacji, to pozwoli na zaszczepienie 300 tys. osób więcej.

Zobacz również:

Media: Amerykańscy dyplomaci proszą o zaszczepienie ich Sputnikiem V
Trzydziesty kraj zatwierdził użycie szczepionki „Sputnik V”
Kolejny afrykański kraj zarejestrował Sputnika V
„Jesteśmy gotowi zapłacić Rosji więcej”: sąsiad Polski kupi szczepionkę „Sputnik V”?
Tagi:
szczepionka, Milosz Zeman, Rosja, Słowacja, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz