14:25 08 Marzec 2021
Świat
Krótki link
Eskalacja konfliktu w Górskim Karabachu (118)
6320
Subskrybuj nas na

Po konflikcie zbrojnym w Karabachu jesienią 2020 roku agencja informacyjna MIA Rossiya Segodnya zwróciła się do ministrów obrony Armenii i Azerbejdżanu o udzielenie wywiadu. Jako pierwszy zareagował szef armeńskiego resortu obrony Wagarszak Arutiunjan, który opowiedział m.in. o zainteresowaniu Erywania rozbudową rosyjskiej bazy wojskowej w Giumri.

Publikujemy rozmowę z ministrem obrony Armenii oraz czekamy na ostateczną decyzję w sprawie wywiadu z szefem Ministerstwa Obrony Azerbejdżanu.

— Po jesiennej eskalacji konfliktu w Karabachu rosyjska straż graniczna uzyskała dodatkowe funkcje w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa na drogach i w osiedlach graniczących z Azerbejdżanem w regionie Sjunik w Armenii. Czy ostatecznie określono miejsca dyslokacji rosyjskich oddziałów granicznych i czy nawiązano praktyczną współpracę między rosyjską strażą graniczną a stroną armeńską?

— Przede wszystkim chciałbym od razu zauważyć, że Armenia jest jedynym krajem, poza Rosją, w którym znajduje się rosyjska straż graniczna. Przed konfliktem w Górskim Karabachu funkcjonariusze Służby Granicznej FSB Rosji w Armenii byli odpowiedzialni za realizację zadań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa i ochroną granicy Wspólnoty Niepodległych Państw, która przebiega przez terytorium Republiki Armenii.

Minister obrony Armenii Wagarszak Arutiunjan.
© Sputnik . Asatur Yesayants
Minister obrony Armenii Wagarszak Arutiunjan.
Dziś sytuacja znacznie się zmieniła i, jak państwo zauważyli, rosyjskiej straży granicznej w istocie przydzielono dodatkowe funkcje w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony granicy Armenii z Azerbejdżanem. Nie wątpię, że między służbami granicznymi naszych państw nawiązano ścisłą i efektywną współpracę, podobnie jak w to, że wszystkie zadania powierzone rosyjskiej straży granicznej w Armenii zostaną wykonywane na najwyższym poziomie.

— Czy kwestia rozbudowy lub zwiększania potencjału 102. rosyjskiej bazy wojskowej jest omawiana ze stroną rosyjską? Czy istnieje taka potrzeba?

— Kwestia rozbudowy i wzmocnienia rosyjskiej bazy wojskowej na terytorium Republiki Armenii zawsze była uwzględniona w porządku obrad, a strona armeńska zawsze była tym zainteresowana z prostego powodu, a mianowicie baza w całości należy do Zjednoczonego Zgrupowania Wojsk (Sił) Sił Zbrojnych Armenii i Rosji, a tym samym rozszerzenie zdolności bazy automatycznie pociąga za sobą wzrost potencjału wspólnego zgrupowania działającego na zasadzie bilateralnej w Kaukaskim Regionie Bezpieczeństwa Zbiorowego.

Oczywiście kierownictwo Ministerstwa Obrony FR wzięło pod uwagę istniejące realia militarne i polityczne w regionie i podjęło właściwe kroki w kierunku wzmocnienia i ponownego wyposażenia bazy. Jestem pewien, że będzie to proces długofalowy.

Jeśli chodzi o rozmieszczenie dodatkowej jednostki wojskowej Sił Zbrojnych Rosji na terytorium republiki, to myślę, że nie ma takiej potrzeby, a istniejące obecnie między naszymi państwami ramy prawne określają status i regulują działalność tylko jednej rosyjskiej bazy.

Prawdopodobnie bardziej właściwe będzie mówienie o możliwości przerzucenia dowolnej jednostki wojskowej z rosyjskiej bazy wojskowej (biorąc pod uwagę jej rozbudowę) na wschodni kierunek Armenii i w tym kontekście ta kwestia jest w odpowiedni sposób przepracowywana.

— Czy istnieją plany przeprowadzenia reformy wojskowej w Armenii? Jeśli tak, to czy armeńskie Ministerstwo Obrony ma wizję przezbrojenia armii z uwzględnieniem wydarzeń w Karabachu jesienią 2020 roku?

— Przeprowadzenie reformy wojskowej w Armenii jest nie tylko planowane, ale już realizowane. Nasi rosyjscy koledzy są bezpośrednio zaangażowani w ten proces.

Muszę od razu zastrzec, że proces budowy wojska jest w zasadzie ciągły, a obecna sytuacja militarno-polityczna na Kaukazie Południowym określa przeprowadzane reformy narodowych sił zbrojnych jako nieodwracalny i niepodważalny priorytet.

W okresie od 25 do 30 stycznia br., zgodnie z umowami bilateralnymi, przebywała w Armenii bardzo reprezentatywna i kompetentna delegacja Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej w celu wsparcia nas w kwestiach reformowania i modernizacji Sił Zbrojnych Republiki Armenii.

Na podstawie wyników wspólnych prac opracowano rekomendacje dotyczące dalszych działań w ramach modernizacji Sił Zbrojnych Armenii z uwzględnieniem ich obecnego stanu, przy czym bardzo duży nacisk położono na komponent militarno-techniczny tego proces. Nasze główne wysiłki będą skierowane na rozwój systemów dowodzenia, rozpoznania, walki radioelektronicznej, obrony powietrznej i bezzałogowych statków powietrznych, wojsk rakietowych i artylerii.

— Czy jest możliwe uruchomienie wspólnej produkcji broni z Rosją w Armenii?

— Dlaczego nie? W Armenii działają już armeńsko-rosyjskie wspólne przedsiębiorstwa, prowadzone są dalsze prace w tym kierunku.

Ponadto kontynuowane będą prace nad tworzeniem i rozszerzaniem sieci regionalnych certyfikowanych centrów naprawy i modernizacji uzbrojenia oraz sprzętu wojskowego na terytorium republiki, co jest istotne z uwagi na finansowo-gospodarczą stronę problemu.

— Czy wspólne armeńsko-rosyjskie zgrupowanie nadal funkcjonuje? Czy zostaną mu przekazane nowe funkcje?

— Zjednoczone Zgrupowanie Wojsk (Sił) Sił Zbrojnych Republiki Armenii i Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej (OGV) prowadzi swoje działania zgodnie z umową międzypaństwową podpisaną 30 listopada 2016 roku. Umowa określa cały zakres zagadnień regulujących jego przeznaczenie: cele, zadania, skład, organizację współpracy i systemu kontroli, wsparcie materiałowe, techniczne i finansowe, a także procedurę rozmieszczania.

Ponadto w art. 4 i 5 umowy stwierdza się, że skład OGV i propozycje w zakresie planowania ich wykorzystania przez uprawnione organy są określane na podstawie wspólnej analizy sytuacji wojskowo-politycznej i uzgodnionych wniosków, z uwzględnieniem kierunku potencjalnych zagrożeń, czym obecnie zajmują się armeńscy i rosyjscy specjaliści.

— Czy w tym roku planowane są z Rosją wspólne ćwiczenia wojskowe lub inne wydarzenia?

— Wspólne ćwiczenia z udziałem armeńskich i rosyjskich jednostek odbywają się każdego roku zgodnie z zatwierdzonymi planami, zarówno na zasadzie bilateralnej, jak i wielostronnej. Szczególną wagę przywiązujemy do corocznych wspólnych szkoleń operacyjnych i bojowych z udziałem 102. rosyjskiej bazy wojskowej na terytorium Armenii.

Spośród wydarzeń planowanych na terytorium Federacji Rosyjskiej przede wszystkim chciałbym zwrócić uwagę na wspólne ćwiczenia strategiczne „Zachód-2021”, odbywające się we wrześniu, w których przewidziano udział armeńskiego kontyngentu. W 2021 roku planujemy wziąć udział we wspólnych manewrach operacyjno-strategicznych „Bojowe Braterstwo-2021”, którego etapami są ćwiczenia: „Poszukiwanie”, „Współpraca”, „Eszelon”, „Niezniszczalne Braterstwo”.

— Jak Pan widzi w przyszłości system zapewnienia bezpieczeństwa ludności Górskiego Karabachu, jakie kroki podejmuje w tym kierunku strona armeńska?

— Wychodzimy z założenia, że bezpieczeństwo ludności Arcachu powinna przede wszystkim zapewnić Armia Obrony. Oczywiście jest wiele do zrobienia w zakresie przywrócenia jej gotowości bojowej i modernizacji, ale niezależnie od wszystkiego trzeba to zrobić.

Po drugie, Armenia pozostaje gwarantem bezpieczeństwa mieszkańców Arcachu i nigdy nie zrezygnujemy z tej historycznej misji.

I po trzecie, chyba najważniejsza, to oczywiście rosyjska obecność wojskowa w regionie, dzięki której od początku można było doprowadzić do zawieszenia broni, a w konsekwencji - po prostu zapobiec katastrofie humanitarnej. Myślę, że dzięki wspólnym wysiłkom z Federacją Rosyjską zapewniony zostanie długotrwały pokój w regionie.

— Czy wojsko będzie zaangażowane w ochronę korytarza transportowego z Azerbejdżanu do Nachiczewanu? Kto zagwarantuje bezpieczeństwo personelowi i ładunkom?

— Przede wszystkim chciałbym od razu zauważyć, że użycie terminu „korytarz” nie jest poprawne, jeśli chodzi o połączenia transportowe między zachodnimi regionami Azerbejdżanu a Autonomiczną Republiką Nachiczewanu. Zgodnie z oświadczeniem prezydenta Republiki Azerbejdżanu, premiera Republiki Armenii i prezydenta Federacji Rosyjskiej z 9 listopada 2020 roku jedynym korytarzem jest Laçın, który łączy Górski Karabach z Armenią. We wszystkich innych przypadkach możemy mówić tylko o komunikacji transportowej.

Odpowiadając na postawione pytanie, mogę powiedzieć, że Armenia zgodnie ze swoimi zobowiązaniami zapewni bezpieczeństwo wyżej wymienionej komunikacji transportowej.

Kwestia zaangażowania wojska w jej ochronę nie jest obecnie omawiana, a kontrolę nad łącznością transportową, ponownie zgodnie z trójstronnym oświadczeniem, powierzono organom Służby Granicznej FSB Rosji.

— Czy Armenia będzie nadal prowadzić misje pokojowe w innych krajach, głównie misję humanitarną w Syrii?

— Jeżeli chodzi o naszą misję w Syrii, mogę jednoznacznie odpowiedzieć, że tak. Właściwie jest to zrozumiałe, ponieważ naród syryjski znajduje się na pierwszej linii frontu walki z globalnym terroryzmem, a naszym obowiązkiem, biorąc pod uwagę zamieszkiwanie w tym kraju wielotysięcznej ormiańskich diaspory, jest zapewnienie mu wszelkiego rodzaju wsparcia. Nasza misja humanitarna, oparta na ścisłej współpracy z rosyjskim wojskiem, z pewnością będzie kontynuowana i muszę zaznaczyć, że nawet w bardzo trudnych warunkach związanych z jesiennym konfliktem w naszym regionie, nie zawiesiliśmy działań w Syrii.

Syria. Zdjęcie archiwalne.
© Sputnik . Dmitriy Vinogradov
Planujemy przeprowadzenie kolejnej rotacji personelu pod koniec lutego.

Jeśli chodzi o udział strony armeńskiej w innych misjach międzynarodowych, sytuacja przedstawia się następująco. W misji ONZ UNIFIL w Libanie uczestniczy 33 wojskowych, a w MINUSMA w Mali - tylko 1 żołnierz. W okresie działań wojennych w Górskim Karabachu dążyliśmy do znacznego zmniejszenia liczebności narodowego kontyngentu pokojowego realizującego misję NATO w Afganistanie (ze 121 do 58 żołnierzy) oraz w Kosowie (z 40 do 2 żołnierzy).

Tematy:
Eskalacja konfliktu w Górskim Karabachu (118)
Tagi:
ONZ, FSB Rosji, sprzęt wojskowy, technologie, dron, bezzałogowiec, Siły Zbrojne Rosji, ćwiczenia, konflikt, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, współpraca wojskowa, Rosja, Górski Karabach, Azerbejdżan, Armenia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz