04:12 11 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
Aresztowanie Aleksieja Nawalnego (74)
20654
Subskrybuj nas na

Specjalni sprawozdawcy ONZ gołosłownie oskarżyli Rosję o udział w „otruciu” blogera Aleksieja Nawalnego, nie przedstawiono na to żadnych dowodów, oświadczyła rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa.

W poniedziałek specjalni sprawozdawcy ONZ Agnès Callamard i Irene Khan oświadczyły, że uważają, iż Rosja jest odpowiedzialna za „otrucie” Nawalnego w 2020 roku i nazwały to „usiłowaniem zabójstwa”.

„Przykro nam, że specjalni sprawozdawcy Rady ONZ ds. praw człowieka, których praca powinna charakteryzować się przede wszystkim profesjonalizmem, bezstronnym podejściem, poleganiem na faktach, popadli w banalne, niczym niepotwierdzone oskarżenia i zrobili z tego wydarzenie zgodne z wcześniejszymi mainstreamowymi postawami Zachodu”, powiedziała Zacharowa na briefingu w czwartek.

Nie wykluczyła, że „do tej chwili specjalni sprawozdawcy mogli o tym nie wiedzieli, możliwe, że pracowali tylko z materiałami od jednej strony”.

„Możliwe, że oni nie wiedzieli, ale jeszcze raz chciałabym zwrócić na to uwagę, chociaż ciągle o tym mówimy. Zatem do chwili obecnej żaden kraj, żadna organizacja, żadne laboratorium nie przedstawiły Rosji żadnych dowodów na fakt tak zwanego otrucia Nawalnego jakimś środkiem bojowym nieuwzględnionym na listach kontrolnych Konwencji o zakazie broni chemicznej. Zero. Nic”, podsumowała rzeczniczka MSZ Rosji.

„Strona rosyjska w duchu świadomej i odpowiedzialnej komunikacji z ekspertami ONZ w swoim czasie przekazała im wyczerpujące informacje odnośnie tej sytuacji. Dlaczego ich nie użyli, występując teraz w Genewie, pozostaje nadal dużym pytaniem”, powiedziała Zacharowa na briefingu w czwartek.

Podkreśliła, że w odpowiedzi strona rosyjska wskazała, że 20 sierpnia zeszłego roku, po tym, jak Nawalny źle się poczuł na pokładzie samolotu, lekarze z omskiego szpitala postawili mu wstępną diagnozę, sugerującą między innymi prawdopodobieństwo gwałtownego pogorszenia się stanu pacjenta w wyniku przyjmowania leków o bardzo specyficznych właściwościach leczniczych.

„Jednak, jak widzimy, zdanie rosyjskich lekarzu zostało zignorowane przez dwóch specjalnych sprawozdawców. Chciałabym podkreślić, że wszystkie materiały zostały im przekazane. Dlaczego wykorzystali dane tylko jednej strony, tego oto zachodniego mainstreamu, tego nie rozumiemy”, powiedziała dyplomata.

„Jesteśmy przekonani, że tak zwana sprawa otrucia Nawalnego rzekomo bronią chemiczną jest prowokacją, została sztucznie przeniesiona na szczebel międzynarodowy, żeby stworzyć w przestrzeni informacyjnej fałszywy plan obrad, odwracając uwagę światowej społeczności od naprawdę naglących problemów, jak instrument ingerencji w wewnętrzne sprawy naszego państwa”, powiedziała Zacharowa podczas briefingu, komentując oświadczenie specjalnych sprawozdawców ONZ.

Moskwa stanowczo wzywa Radę Praw Człowieka ONZ, aby „zwrócić uwagę na nieodpowiednie zachowanie specjalnych sprawozdawców, którzy zrobili farsę w Genewie”, dodała Zacharowa.

20 sierpnia 2020 roku Nawalny był hospitalizowany w Omsku, po tym, jak poczuł się źle w samolocie do Tomska. Na podstawie wyników badań omscy lekarze postawili wstępną diagnozę - zaburzenie metaboliczne, które spowodowało gwałtowną zmianę poziomu cukru we krwi. Co było tego przyczyną, nie zostało jeszcze wyjaśnione, ale trucizny we krwi i moczu Nawalnego, według danych omskich medyków, nie znaleziono.

Tematy:
Aresztowanie Aleksieja Nawalnego (74)

Zobacz również:

MSZ obiecało odpowiedzieć UE na nowe antyrosyjskie sankcje z powodu Nawalnego
Niemcy milczą ws. obywatelstwa Nawalnej
Amerykański urzędnik uważa, że za sprawą Nawalnego stoi FSB. Twórca „Nowiczoka”: Stek bzdur
Tagi:
Zachód, ONZ, Maria Zacharowa, MSZ Rosji, Aleksiej Nawalny, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz