22:28 12 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
2311
Subskrybuj nas na

Nowe antyrosyjskie sankcje Unii Europejskiej pokazują, że jej kierownictwo nie jest gotowe zrewidować swojego podejścia do Moskwy nawet za cenę zdyskredytowania siebie jako poważnego partnera dyplomatycznego, powiedzieli w rozmowie z agencją Sputnik niemieccy parlamentarzyści.

We wtorek Unia Europejska po raz pierwszy wprowadziła w ramach nowego globalnego trybu za łamanie praw człowieka sankcje przeciwko czterem obywatelom Rosji za aresztowanie Aleksieja Nawalnego.

Nowe sankcje UE dotyczą wewnętrznych procedur władz sądowych i organów ścigania Federacji Rosyjskiej. Nasze stanowisko jest jasne: nie wtrącać się

– powiedział deputowany Bundestagu z partii Alternatywa dla Niemiec Siegbert Droese. Poparł go kolega z partii Harald Weyel, który reprezentuje komisję ds. UE w Bundestagu.

Swoimi próbami precyzyjnego sterowania rosyjską polityką przy pomocy sankcji Unia Europejska dyskredytuje się jako poważny partner polityczny

– zaznaczył.

Według polityka są to podwójne standardy. Unia Europejska wykorzystuje w oczywisty sposób swój system prawny do zaszkodzenia opozycji, ale jednocześnie chce karać zagraniczne organy ścigania, które robią to samo – uważa rozmówca agencji.

Zobacz również:

Deputowany Bundestagu namawia Brukselę, Moskwę i Waszyngton na moratorium ws. Nord Stream 2
Bundestag nie chce rozmawiać z USA o zatrzymaniu Nord Stream 2
Tagi:
Rosja, USA, sankcje, sankcje antyrosyjskie, gospodarka, Nord Stream-2, budowa, sankcje, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz