20:57 18 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
30261
Subskrybuj nas na

Gazeta „The Wall Street Journal”, powołując się na Departament Stanu USA, napisała, że rosyjskie służby specjalne rozpętały w mediach kampanię dezinformacji w kwestii skuteczności i bezpieczeństwa zagranicznych szczepionek.

Rosyjskie służby specjalne nie mają żadnego związku z doniesieniami w mediach, krytykującymi zagraniczne szczepionki na infekcję koronawirusową – powiedział rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow w rozmowie z amerykańskim periodykiem.

Jak przekazuje gazeta, amerykańskie władze uważają, iż Moskwa jest odpowiedzialna za kampanię medialną, która podważa zaufanie do szczepionek koncernów Pfizer i innych zachodnich producentów.

Waszyngton błędnie uważa toczące się na całym świecie debaty na temat wad szczepionek za spisek Rosji - zaznaczył Pieskow.

To bzdura. Rosyjskie służby specjalne nie mają nic wspólnego z krytyką szczepionek

– powiedział rzecznik prasowy Władimira Putina.

Jak podkreślił Pieskow, rosyjskie władze „zwariowałyby”, gdyby widziały w każdej negatywnnej publikacji o rosyjskiej szczepionce Sputnik V działania amerykańskich służb specjalnych.
Jak pisała WSJ, rosyjski rząd i państwowe media rozkręciły kampanię, żeby wywołać niepokój odnośnie bezpieczeństwa szczepionki Pfizer i tym samym zrobić miejsce na rynku do sprzedaży własnego preparatu na Covid-19 – twierdzi między innymi amerykańska organizacja non profit Alliance for Securing Democracy.

Gazeta powołując się na pracownika Centrum Globalnego Zaangażowania (GEC) Departamentu Stanu USA przytoczyła co najmniej cztery publikacje w mediach, które miały ukazać się z inicjatywy rosyjskiego wywiadu. W materiałach tych podaje się w wątpliwość skuteczność i bezpieczeństwo szczepionki Pfizer, wskazuje na zwiększone zagrożenie skutków ubocznych i mówi się, że Waszyngton przyśpieszył rejestrację preparatu.

Według danych GEC, strony, na których publikowano dezinformację o zachodnich szczepionkach na koronawirusa należą do cudzoziemców i mają swoje siedziby poza USA.

Możemy powiedzieć, że te agencje są bezpośrednio związane ze służbami specjalnymi. Różnią się bardzo pod względem zasięgu, tonu, audytorium, ale wszystkie są częścią ekosystemu rosyjskiej propagandy i dezinformacji

– powiedział rozmówca gazety.

Amerykańscy specjaliści ustalili

Przedstawiciel Departamentu Stanu oświadczył, że chodzi o gazety  „Przegląd Wschodni” (Wostocznoje obozrenie – red) i „Nowy Przegląd Wschodni”, które są kontrolowane przez rosyjską służbę wywiadu zewnętrznego, bazującą na Krymie gazetę „News Front”, która zdaniem GEC jest kontrolowana przez FSB, a także portal Rebel Inside, za którym stoi wydział wywiadu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych.
Na początku marca grupa włoskich naukowców stwierdziła, że szczepionka produkcji koncernu Pfizer może być mniej skuteczna dla ludzi z otyłością.

Wnioski opierają się na badaniu prawie 250 zaszczepionych medyków – okazało się, że u osób bez nadwagi odpowiedź immunologiczna po zastrzyku była o wiele silniejsza.

Amerykańscy specjaliści ustalili, że w rzadkich przypadkach iniekcja szczepionki koncernu Moderna może wywołać zmiany skórne. 7 marca władze Austrii wstrzymały natomiast wakcynację ludności preparatem AstraZeneca z jednej partii po tym, jak jedna z zaszczepionych kobiet zmarła, a inna zachorowała na Covid-19.

Zobacz również:

Japonia: drugi przypadek anafilaksji po szczepieniu Pfizerem
Szef Pfizera nie pojedzie do Izraela. Nie został zaszczepiony przeciw COVID-19
Tagi:
Moskwa, media
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz