20:37 18 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
2181
Subskrybuj nas na

Wyposażone w bomby drony zaatakowały terminal w porcie naftowym Ras Tanura. Saudyjskie Ministerstwo Energii oświadczyło, że nikt nie ucierpiał, infrastruktura naftowa również nie została uszkodzona. Wczoraj Rijad zaatakował obiekty Huti w Jemenie.

Kilka obiektów naftowych na terytorium Arabii Saudyjskiej zostało zaatakowanych przez rebeliantów Huti – przekazuje agencja Bloomberg, powołując się na Ministerstwo Energii kraju.

Obiektem nalotów ze strony morza był między innymi zbiornik do przechowywania ropy w terminalu eksportowym na terenie portu Ras Tanura na wybrzeżu Zatoki Perskiej. Jest on uważany za najlepiej chroniony obiekt naftowy na świecie. To największy port eksportowy Arabii Saudyjskiej, precyzuje S&P: odbywa się tu załadunek wszystkich kluczowych gatunków ropy królestwa, a także produktów przetwórstwa ropy. Łącznie w porcie znajdują się trzy terminale.

Według danych Ministerstwa Energii terminal został zaatakowany przez bezzałogowe statki powietrzne. Oprócz tego odłamek rakiety spadł obok kompleksu, gdzie mieszkają pracownicy krajowego koncernu naftowego Saudi Aramco.

Przedstawiciel ministerstwa poinformował, że w wyniku obu ataków nikt nie ucierpiał, instalacje naftowe kraju również nie zostały uszkodzone.

Wcześniej dowództwo koalicji wojskowej, kierowanej przez Rijad poinformowało, że przechwyciło rakiety i drony z bombami, które wystrzelono z terytoriów sąsiedniego Jemenu, kontrolowanych przez Huti.

Przedstawiciel powstańców Yahya Sare'e przekazał, że Huti w niedzielę wystrzelili w kierunku Arabii Saudyjskiej osiem pocisków balistycznych i 14 wyposażonych w bomby dronów. W ubiegłym tygodniu powstańcy oświadczyli, że zaatakowali magazyn paliwa Saudi Aramco w mieście Dżudda na zachodzie kraju.

Do ataku na port Ras Tanura doszło następnego dnia po zmasowanym ataku Arabii Saudyjskiej na obiekty Huti w Sanie i innych prowincjach Jemenu.

Jak pisze Bloomberg, to największy atak na Saudi Aramco od września 2019 roku, kiedy Huti przy pomocy dronów i rakiet ostrzelali kluczową rafinerię firmy i dwa złoża. Wówczas doprowadziło to do wstrzymania wydobycia ropy w kraju na kilka dni i krótkoterminowego wzrostu światowych cen ropy o 20%.

W listopadzie 2020 roku Huti zaatakowali obiekty naftowe Saudi Aramco w mieście Dżudda. Rijad donosił wówczas, że atak nie spowodował strat klientów firmy – ucierpiał tylko jeden z 13 zbiorników, którego pożar udało się szybko ugasić. Arabska koalicja wojskowa na czele z Arabią Saudyjską od 2015 roku prowadzi walkę z rebeliantami Huti (Ansar Allah), którzy przejęli władzę w Jemenie. Koalicję wspierają Stany Zjednoczone.

Zobacz również:

Administracja Bidena sprawdzi, czy Huti nadal są terrorystami
„Fałszywe i niedopuszczalne”: Arabia Saudyjska reaguje na oskarżenia USA o zabójstwo Chaszodżdżiego
Atak na obiekty w Rijadzie. Rebelianci Huti przyznają się do winy
Tagi:
bomba, ropa naftowa, ropa, Arabia Saudyjska, Huti
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz