22:00 12 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
3141
Subskrybuj nas na

Dyrektor wykonawczy grupy medialnej Rossiya segodnya, członek Rady Praw Człowieka Kiriłł Wyszynski wezwał OBWE do zwrócenia uwagi na sytuację dziennikarzy rosyjskich mediów na Łotwie. Zaapelował do niewyłączania ich losu ze strefy swojej uwagi i dołożenia wszelkich starań, aby zakończyć wszelkie formy nacisku na wolność słowa w tym kraju.

„Dziś chcę zwrócić uwagę OBWE i wszystkich uczestników konferencji na los moich kolegów z krajów bałtyckich. Mówimy o siedmiu rosyjskojęzycznych dziennikarzach, którzy w grudniu ubiegłego roku zostali oskarżeni o naruszenie unijnego systemu sankcji. Wśród nich są dwie kobiety: Ałła Berezowska i Tatiana Kiriłłowa” - powiedział Wyszynski na internetowym spotkaniu OBWE na temat wolności mediów i równości płci.

Dziennikarze, jak wspominał Wyszynski, zostali przeszukani, skonfiskowano im komputery i telefony oraz musieli podpisać zobowiązanie do nieopuszczania kraju. Zarzuty były „całkowicie bezpodstawne”: rzekomo współpracując z publikacjami holdingu medialnego „Rossiya segodnya”, naruszyli unijne sankcje nałożone personalnie na jego dyrektora. Reporterom grożą poważne kary: od grzywien do więzienia.

Postrzegamy takie działania wobec naszych kolegów jako ograniczanie wolności słowa na Łotwie i atak na prawa naszych kolegów, rosyjskojęzycznych dziennikarzy (...) Estonia, Łotwa, Ukraina to kraje, w których presja na dziennikarzy prowadzi do aresztowań, rewizji, groźby pozbawienia wolności. Chciałbym raz jeszcze zaapelować do OBWE (...), aby nie wykluczała losu naszych kolegów na Łotwie ze swojej strefy uwagi i dołożyła wszelkich starań, aby powstrzymać wszelkie formy nacisku na dziennikarzy i wolność słowa na Łotwie

- zaznaczył Wyszynski.

Sputnik informował wcześniej, że rosyjskojęzyczni łotewscy dziennikarze, w tym ci, którzy współpracują z portalami Baltnews i Sputnik Łotwa, zostali oskarżeni z artykułu o naruszenie reżimu sankcji UE, zostali przeszukani oraz musieli podpisać zobowiązanie do nieopuszczania kraju. Według agencji zarzuty zostały wniesione na podstawie art. 84 Kodeksu Karnego Łotwy - naruszenie unijnego reżimu sankcyjnego, kara przewiduje od grzywny do pozbawienia wolności.

Sputnik Łotwa i Baltnews są powiązane z grupą medialną Rossiya segodnya. Jednocześnie łotewscy dziennikarze, którzy piszą dla tych agencji, nie są ich pracownikami, lecz działają jedynie jako niezależni autorzy.

Zobacz również:

Łotwa zawiesza nadawanie rosyjskiej telewizji
Tagi:
dziennikarz, OBWE, Radio Sputnik, MIA Rossiya Segodnya, wolność słowa, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, Rosja, media, Litwa, Kiriłł Wyszynski
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz