04:43 19 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
5141
Subskrybuj nas na

Obawy USA w związku z dużą aktywnością Rosji w Kosmosie są bezpodstawne. Rosja to pokojowo nastawiony kraj, powiedział dziennikarzom rzecznik prasowy Władimira Putina Dmitrij Pieskow.

Dowódca Sił Kosmicznych USA (United States Space Force) generał John Raymond powiedział we wtorek, że możliwości Rosji i Chin w przestrzeni kosmicznej budzą obawy. Jak dodał, Rosja i Chiny posiadają wiele laserowych systemów różnego szczebla i moce, które można wykorzystać do likwidacji czy uszkodzenia satelitów z Ziemi.

Ogólne rzecz biorąc, można odnieść wrażenie, że samo istnienie Rosji budzi niepokój niektórych amerykańskich generałów. To zupełnie bezpodstawne obawy, Rosja to pokojowo nastawiony kraj, który opowiada się za współpracą. Cenimy rosyjsko-amerykańską współpracę w Kosmosie. Mamy nadzieję, że będzie trwać i nie stanie się ofiarą różnych przejawów rusofobii

– powiedział Pieskow, odpowiadając na pytanie, jak Kreml skomentuje takie oświadczenie w dniu urodzin Jurija Gagarina. 9 marca mija 87. rocznica tego wielkiego kosmonauty, a w 2021 roku 60. rocznica jego lotu w Kosmos.

Amerykański atak cybernetyczny na Rosję w najbliższej przyszłości?

Kreml jest bardzo zaniepokojony publikacją w mediach informacji o potencjalnym ataku cybernetycznym ze strony Stanów Zjednoczonych, powiedział rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow, podkreślając, że można to nazwać międzynarodową cyberprzestępczością.

Wcześniej gazeta „New York Times”, powołując się na źródła, napisała, że USA w ciągu trzech tygodni planują dokonać kilku ataków cybernetycznych na rosyjskie systemy, związane z władzami i wprowadzić sankcje w ramach „odpowiedzi” na atak hakerski z wykorzystaniem programów Solar Wind, o jaki administracja Joe Bidena oskarża Rosję.

To niepokojąca wiadomość. Ciesząca się przecież dość dużym autorytetem amerykańska gazeta dopuszcza możliwość i - co więcej - zapowiada możliwość takich cyberataków. To nic innego, jak międzynarodowa cyberprzestępczość. I oczywiście fakt, że periodyk dopuszcza możliwość, iż amerykańskie państwo może mieć związek z tą cyberprzestępczością, to oczywiście powód naszego ogromnego niepokoju

- zaznaczył Pieskow.

Przypomniał również, że Rosja nie miała nigdy związku z przestępczością cybernetyczną.

„Należy przypomnieć w tym kontekście, że niejednokrotnie mówiliśmy i w dalszym ciągu podkreślamy, że strona rosyjska, rosyjskie państwo nigdy nie miało i nie ma żadnego związku z jakimikolwiek przejawami cyberprzestępczości i cyberterroryzmu” – powiedział Pieskow.

Zobacz również:

Kreml o sankcjach UE i USA: Ingerencja w wewnętrzne sprawy Rosji
Kreml odpowiada na amerykańskie oskarżenia o posiadanie broni chemicznej
Tagi:
cyberatak, Rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne, kosmos, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, USA, Rosja, Kreml
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz