01:31 23 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
59820
Subskrybuj nas na

W brytyjskim parlamencie pojawiły się głosy, że armia Zjednoczonego Królestwa, zwłaszcza jej jednostki pancerne, jest uzbrojona w przestarzały sprzęt, gorszy od rosyjskiego. W przypadku „pojedynku artyleryjskiego” pomiędzy tymi państwami, Wielka Brytania może przegrać.

Brytyjczycy przyznają, że ich kraj może przegrać z Rosją, jeśli między armiami tych krajów dojdzie do „pojedynku artyleryjskiego” z użyciem czołgów – wynika z raportu Komisji Obrony Izby Gmin parlamentu. Jego autorzy wskazują na słabe wyposażenie brytyjskiej armii.

Gdyby brytyjska armia musiała walczyć z równym przeciwnikiem – eufemizm dotyczący Rosji - w Europie Wschodniej w ciągu najbliższych kilku lat, nasi żołnierze - niewątpliwie, będąc jednymi z najlepszych na świecie - musieliby haniebnie walczyć przy użyciu przestarzałej lub starzejącej się technologii, w większości liczącej sobie 30 i więcej lat – czytamy w raporcie.

Jego autorzy wskazują na opieszałość biurokratyczną, niezdecydowanie militarne, słabe zarządzanie finansami sektora obronnego i ogólną niekompetencję, które utrudniały doposażenie armii przez ostatnie 20 lat.

„W 1990 roku Wielka Brytania miała 1200 podstawowych czołgów, dziś – 227, a te, które pozostały, wymagają pilnej modernizacji” – podkreślono w dokumencie. Autorzy zwracają również uwagę, że Rosja od kilku lat nieustannie modernizuje swoje siły pancerne.

Ostateczny wiosek, zawarty w raporcie, brzmi: gdyby doszło do „pojedynku artyleryjskiego” pomiędzy jednostkami pancernymi obu państw, „niekoniecznie zakończyłby się on na korzyść brytyjskiej armii”.

Członkowie komitetu z zadowoleniem przyjmują decyzje o modernizacji sprzętu wojskowego służącego w Wielkiej Brytanii, ale zwracają uwagę, że niezbędne pojazdy opancerzone trafią do uzbrojenia armii w ciągu czterech lat, dlatego nie należy spodziewać się znaczących zmian do 2025 roku.

Wcześniej gazeta „The Telegraph” - powołując się na raport brytyjskiego Ministerstwa Obrony Global Britain in a Competitive Age, który zostanie opublikowany w przyszłym tygodniu - poinformowała, że brytyjskie władze planują wydać 80 miliardów funtów szterlingów na modernizację swoich sił zbrojnych. Kwota ta jest przeznaczona na najbliższe cztery lata; w ciągu zaledwie dziesięciu lat władze wydadzą na obronę 200 miliardów funtów szterlingów. Chcą m.in. modernizować czołgi.

W 2022 roku rozpoczną się seryjne dostawy czołgów Armata (T-14) do rosyjskich sił zbrojnych – powiedział wcześniej Andriej Terlikow, generalny projektant rosyjskiego przedsiębiorstwa budowy maszyn Urałwagonzawod, który zaprojektował czołg.

Czołg przeznaczony jest do wspierania ofensywy oddziałów zmechanizowanych, niszczenia siły żywej i umocnień wroga. Załoga została umieszczona w opancerzonej kapsule, która jest oddzielona od amunicji.

We wrześniu minister obrony Rosji Siergiej Szojgu zapowiedział, że czołgi T-72 rosyjskiej armii zostaną zmodernizowane do wersji T-72B3M, w której zastosowano rozwiązania zwiększające niezawodność, mobilność i ergonomię.

Zobacz również:

„Produkt 300M”: atut rosyjskiego Su-57 w powietrznej „walce psów”
Prosty w użyciu i tani. Po co Rosjanom „natowska” wersja legendarnego Kałasznikowa?
Polskie ogórki kiszone, kaliningradzkie Iskandery i osobliwości hipotetycznego konfliktu NATO-Rosja
Tagi:
armia, czołg, Rosja, Wielka Brytania
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz