00:48 23 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
128
Subskrybuj nas na

Armatka wodna została użyta w niemieckim Kassel przeciwko 20 tysiącom demonstrantów, są zatrzymani - poinformował agencję Sputnik telefonicznie przedstawiciel miejskiej policji.

– Wychodzimy z tego, że w nielegalnej akcji wzięło udział nawet 20 tysięcy osób. Użyto armatki wodnej – powiedział policjant. Wyjaśnił, że w sobotę w mieście zatwierdzono kilka akcji, łączna liczba zadeklarowanych uczestników nie przekroczyła sześciu tysięcy osób, ale w efekcie spontanicznie zebrała się w centrum miasta duża grupa przeciwników ograniczeń wprowadzonych z powodu pandemii koronawirusa.

Zebrani zachowywali się agresywnie, rzucali butelkami w policję. Nie zareagowali na ostrzeżenia policji, w wyniku czego funkcjonariusze organów ścigania zostali zmuszeni do użycia gazu łzawiącego i pałek.

– Były aresztowania, ale nadal nie można podać dokładnej liczby zatrzymanych. Demonstranci używali przemocy, którzy celowo atakowali policję, próbowali przedostać się przez barierki – powiedział rzecznik policji w Kassel.

W wielu krajach w weekend odbywały się protesty przeciwko środkom ograniczającym. Poza Niemcami na ulice wyszli ludzie w Polsce, Finlandii i Holandii.

W sobotę w centrum Londynu odbyły się protesty przeciwko ograniczeniom spowodowanym koronawirusem, a także w związku z zabójstwem 33-letniej Sarah Everard.

– O godzinie 18.45 33 osoby zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy policji pilnujących wieców w centrum Londynu. Do większości aresztowań doszło ze względu na naruszenie zasad COVID-19 – poinformowała policja.

Protestujący, zgromadzeni w Hyde Parku, maszerowali głównymi ulicami miasta, po czym udali się do budynków rządowych przy Whitehall Street i do brytyjskiego parlamentu.

Zobacz również:

Protesty w Warszawie. KSP: Są zatrzymani, dwoje policjantów w szpitalu
Protesty w Niemczech: dziennikarz Sputnika zaatakowany gazem
Tagi:
koronawirus, Niemcy, protest
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz