08:19 17 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
6302
Subskrybuj nas na

Urząd Miasta Mińska odmówił przedstawicielom opozycji obchodów Dnia Wolności, oficjalny dokument w tej sprawie mają przedstawić władze stolicy Białorusi - poinformowało w niedzielę Sputnika biuro Białoruskiej Partii Socjaldemokratycznej (Hramada).

„Urząd Miasta odmówił obchodów Dnia Wolności - na razie w formie ustnej. Teraz oczekujemy na oficjalny dokument na piśmie” - powiedział pracownik biura.

Wcześniej przedstawiciele kilku partii opozycyjnych i stowarzyszeń Białorusi złożyli wniosek do Komitetu Wykonawczego Miasta Mińska o obchody Dnia Wolności, które miały się składać z pochodu, wiecu i koncertu. Wśród wnioskodawców byli ruch O Wolność, stowarzyszenie publiczne BPF Odrodzenie i Białoruska Partia Socjaldemokratyczna (Hramada). Białoruska opozycja tradycyjnie obchodzi Dzień Wolności 25 marca, który zbiega się z rocznicą powstania Białoruskiej Republiki Ludowej. Białoruska Republika Ludowa została proklamowana w nocy z 24 na 25 marca 1918 roku w warunkach niemieckiej okupacji. W 1919 roku w kraju ustanowiono radziecką władzę, a rząd Białoruskiej Republiki Ludowej został zmuszony do emigracji.

Wcześniej szef KGB Białorusi Iwan Tertel poinformował, że służby specjalne wiedzą o planach destabilizacji kraju w okresie 25-27 marca. Tertel zaznaczył, że otrzymano informacje o trzech scenariuszach akcji protestacyjnych w Mińsku w tym okresie, w tym z obrażeniami obywateli i starciami z funkcjonariuszami organów ścigania.

Protesty na Białorusi. Od czego się zaczęło?

Po wyborach prezydenckich na Białorusi 9 sierpnia 2020 roku, w których po raz szósty zwyciężył Alaksandr Łukaszenka, uzyskując według CKW 80,1% głosów, rozpoczęły się masowe protesty opozycji w kraju. W Mińsku i regionach towarzyszyły im zamieszki. Podczas ich rozpędzania siły bezpieczeństwa używały specjalnych środków i specjalnego sprzętu. Akcje stopniowo zmieniały swój charakter na lokalny i na niewielką skalę. 11 lutego KGB Białorusi ogłosiło, że sytuacja w kraju się ustabilizowała, szczyt protestów minął, a one same praktycznie zanikły.

Na Białorusi przeciwko wielu przywódcom opozycji wszczęto sprawy karne, w tym o nawoływanie do przejęcia władzy, stworzenie grupy ekstremistów, spisek w celu przejęcia władzy państwowej w niekonstytucyjny sposób. Wielu liderów opozycji uciekło za granicę, skąd kontynuują swoją działalność polityczną i wzywają obywateli do udziału w wiosennych protestach.

Zobacz również:

„Nie bądź przystanią dla aferzystów politycznych!”: protesty przed polskimi konsulatami na Białorusi
Grodno: szefowa Związku Polaków na Białorusi skazana
Kolejna białoruska aktywistka oskarżona o wzniecanie wrogości do władzy
Tagi:
wolność, Mińsk, Alaksandr Łukaszenka, protesty, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz