06:09 19 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
8531
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone i kraje Zachodu oduczyły się już klasycznej dyplomacji i stosują na arenie międzynarodowej tylko jeden instrument – sankcje, oczekując od partnerów „przyznania się do błędów”. Nowa administracja Białego Domu przejawia te same „sankcyjne instynkty” – powiedział minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

„Według mnie głównym instrumentem działań nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale ogólnie Zachodu na arenie międzynarodowej są właśnie sankcje. W zasadzie oduczono się już tam klasycznej dyplomacji. Dyplomacja to stosunki między ludźmi, to umiejętność słuchania się nawzajem, zrozumienia i umiejętności znajdowania równowagi interesów. Są to właśnie wartości, które w dyplomacji promuje Federacja Rosyjska i Chińska Republika Ludowa” – oświadczył Ławrow w wywiadzie dla chińskich mediów, którego tekst cytuje strona internetowa MSZ Rosji.

Jak zaznaczył rosyjski minister, kiedy rozmowa na szczeblu dyplomatycznym czy politycznym nabiera charakteru ultimatów i „od partnera oczekuje się wyłącznie przyznania się do błędów” i zgody na stawiane żądania – to nie jest to dyplomacja”.

Jak tylko nasi zachodni partnerzy, którzy stosują takie metody, spotykają się z kulturalnym oporem, od razu przechodzą do sankcji – zaznaczył.

Według Ławrowa nowa administracja Stanów Zjednoczonych idzie drogą poprzedników, przejawiając „sankcyjne instynkty”.

„To maniery (sankcje zamiast dyplomacji – red.), które niestety zakorzeniły się w USA. Zaczęło się to jeszcze za administracji Baracka Obamy i trwało przez kolejne cztery lata, kiedy Białym Domem kierował Donald Trump. Teraz obserwujemy te same „instynkty”, przejawiane już przez nową administrację Stanów Zjednoczonych” – powiedział Ławrow.

„To, że sankcje nie prowadzą do niczego dobrego widać na przykładzie Unii Europejskiej, która poszła tą samą drogą, ogłaszając sankcje przeciwko Federacji Rosyjskiej pod naciąganym pretekstem, oskarżając nas o to, czego nikt nigdy nie udowodnił i czego nie poparto nawet ani jednym faktem” – podkreślił szef rosyjskiej dyplomacji.

Słyszycie, jak europejski biznes wyraża niezadowolenie w związku z tym, że ponosi straty, a tymczasem jego niszę na rosyjskim rynku zajmują inne państwa, które kierują się swoimi interesami narodowymi, interesami rozwoju swojej gospodarki, wsparcia biznesu, a nie logiką karania za to kogokolwiek – powiedział.

Jak podkreślił Ławrow, „karanie na współczesnej arenie międzynarodowej kogokolwiek w ogóle jest niewłaściwe, a próby wykorzystywania tego instrumentu przeciwko Rosji i Chinom są po prostu niemądre”.

„Obecnie sankcje są szczególnie dotkliwe dla państw rozwijających się, biednych krajów, w sytuacji, kiedy pandemia poważnie utrudniła możliwości państw zapewniania normalnych warunków życiowych swoich obywateli” – podkreślił polityk.

Zobacz również:

Miller odchodzi z SLD i ostro krytykuje Czarzastego: Zachowuje się jak błazen
Spór o LGBT: w Polsce nie ma dyskryminacji, a wolności jest więcej niż na Zachodzie
Rzeczniczka MSZ Rosji: Zachód sam przyśpieszył początek regulacji w Internecie
Tagi:
Zachód, Siergiej Ławrow
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz