08:48 18 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
3332
Subskrybuj nas na

Konto redaktora naczelnego Baltnews Andrieja Starikowa zostało zablokowane w związku ze sprawą dotyczącą łotewskich dziennikarzy - podała służba prasowa agencji informacyjnej Rossiya Segodnya.

Łotewskie konto bankowe redaktora naczelnego Baltnews Andrieja Starikowa zostało zablokowane w związku ze sprawą karną przeciwko dziennikarzom, którzy rzekomo naruszyli antyrosyjski reżim sankcyjny, współpracując z holdingiem medialnym Rossiya Segodnya.

Istnieje realna możliwość, że środki na rachunku bieżącym Andrieja Starikowa zostały pozyskane nielegalnie, z naruszeniem zakazów Rady Unii Europejskiej

- informuje w liście Departament Śledczy Łotewskiej Służby Bezpieczeństwa.

W celu zapewnienia ewentualnej konfiskaty nielegalnie pozyskanych środków w ramach sprawy karnej dokonano zajęcia mienia.

W grudniu rosyjskojęzyczni dziennikarze łotewscy, w tym współpracujący z portalami Baltnews i Sputnik Latvija, zostali oskarżeni o naruszenie reżimu sankcji UE, zostali przeszukani i podjęto decyzję o zakazaniu im wyjazdu. Zarzuty zostały wniesione na podstawie art. 84 łotewskiego prawa karnego - „Naruszenie reżimu sankcji Unii Europejskiej”, który przewiduje karę od grzywny do kary pozbawienia wolności.

Sytuacja z aresztowaniem kont jest sygnałem, że krąg podejrzanych dziennikarzy będzie się poszerzał. Czy proces ten rozszerza się po inercji, czy też presja polityczna ostatecznie pokonała w świadomości Służby Bezpieczeństwa Państwowego jakiekolwiek wyobrażenia o legalności, pozostaje pytaniem otwartym. Ale operatorzy tych represji muszą zdać sobie sprawę z jednej rzeczy - za nielegalne decyzje będą musieli zostać pociągnięci do odpowiedzialności

- powiedział Starikow.

Według niego szeroki rezonans w przypadku łotewskich dziennikarzy i międzynarodowe zainteresowanie nim zmusi łotewskich funkcjonariuszy bezpieczeństwa do wyjaśnienia swoich działań.

Na razie milczą. Ale nie będą mogli przemilczeć. Sprawa będzie przejrzysta i to właśnie ci europejscy partnerzy będą zadawać pytania- powiedział Starikow.

Sputnik Latvija i Baltnews są stowarzyszone z grupą medialną MIA Rossiya Segodnya. Jednocześnie łotewscy dziennikarze, którzy piszą dla tych mediów, nie są ich pracownikami, lecz działają jedynie jako niezależni autorzy.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji określiło działania władz łotewskich wobec dziennikarzy rosyjskojęzycznych jako akcję karzącą i rażący przykład naruszenia podstaw demokratycznego społeczeństwa - wolności mediów i wypowiedzi. Departament dyplomatyczny Federacji Rosyjskiej zaznaczył, że sankcje mają charakter osobisty, dotyczą osobiście dyrektora generalnego MIA Rossiya Segodnya Dmitrija Kiseliowa i nie mogą dotyczyć wszystkich współpracujących z holdingiem medialnym. Redaktor naczelna MIA Rossiya Segodnya i RT Margarita Simonian wyrazili nadzieję, że Rosja odpowie na sprawy karne przeciwko rosyjskojęzycznym dziennikarzom.

Zobacz również:

Sąd odrzucił żądanie dziennikarza Leonida Swiridowa o sprostowanie przez TVP fałszywych oskarżeń
Łotwa: Największy operator TV zakończy transmisję trzech rosyjskich kanałów
Łotwa zawiesza nadawanie rosyjskiej telewizji
Tagi:
polityka, dziennikarz, prawo, Rosja, sankcje, Łotwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz