20:56 18 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
121141
Subskrybuj nas na

Koalicja USA potwierdziła, że doszło do ataku na amerykańską bazę w Syrii, ale zaprzeczyła, że ktokolwiek zginął, poinformował Sputnika rzecznik koalicji. Wcześniej kanał telewizyjny Al-Mayadeen przekazał informację o tym, że w rezultacie ataku ucierpieli żołnierze USA.

- Dzisiaj rano jedna rakieta wylądowała setki metrów od amerykańskiej bazy w Koniko. Nikt nie został ranny, ani nikt nie ucierpiał - oświadczył rzecznik koalicji.

Wcześniej kanał telewizyjny Al-Mayadeen przekazał, że baza wojskowa USA w prowincji Dajr az-Zaur w Syrii została ostrzelana oraz że są ranni wśród amerykańskich żołnierzy.

„Rakiety niewiadomego pochodzenia zostały wystrzelone w amerykańską bazę na złożach gazu Koniko na północy prowincji Dajr az-Zaur. W rezultacie ostrzału ranni zostali amerykańscy żołnierze”, poinformował korespondent kanału telewizyjnego Al-Mayadeen.

Siły zbrojne USA razem z arabsko-kurdyjskimi formacjami zbrojnymi „Syryjskich Sił Demokratycznych” nielegalnie kontrolują tereny na północy i północnym wschodzie Syrii w prowincjach Dajr az-Zaur, Al-Hasaka i Rakka, gdzie znajdują się największe złoża ropy i gazu Syrii.

Damaszek wielokrotnie nazywał obecność amerykańskich żołnierzy na swoim terytorium okupacją i państwowym piractwem w celu jawnej kradzieży ropy.

Jednocześnie pojawiały się informacje o tym, że niezidentyfikowane uzbrojone oddziały na północy Syrii napadały na na amerykańskich żołnierzy.

 

 

Zobacz również:

Nowe inscenizacje ataku chemicznego w Syrii
Kryzys paliwowy w Syrii. Kilometrowe kolejki przed stacjami benzynowymi
10 lat temu „demokracja” zapukała w okno Syrii
10 lat wojny w Syrii: „Sytuacja się ustabilizowała, ale cały czas jest niebezpieczna i trudna”
Tagi:
atak, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz