06:22 17 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
119
Subskrybuj nas na

Sekretarz stanu USA Anthony Blinken uważa, że ​​spory między Stanami Zjednoczonymi a Niemcami w sprawie Nord Stream 2 nie wpłyną na całokształt relacji z tym krajem.

„To fakt, że nie zgadzamy się ws. Nord Stream 2 - i jest to prawdziwy spór - jednak on nie wpływa i nie wpłynie na ogólne partnerstwo i relacje” - powiedział Blinken w wywiadzie dla Euronews.

Faktem jest, że w USA mamy przepisy, które nakładają sankcje na firmy, które finansowo pomagają w budowie tego rurociągu, więc chciałem się upewnić, że nasi partnerzy rozumieją to stanowisko w tej sprawie

- powiedział sekretarz stanu.

Wcześniej Stany Zjednoczone ponownie zwróciły się do wszystkich firm zaangażowanych w budowę Nord Stream 2. Blinken powiedział, że takie firmy ryzykują sankcjami USA i zażądał zaprzestania tej pracy. W odpowiedzi na wypowiedzi Blinkena koncerny Uniper i OMV, które uczestniczą w projekcie Nord Stream 2, poparły gazociąg. OMV podkreślił ekonomiczny charakter projektu Nord Stream 2, zwracając uwagę na znaczenie gazociągu dla bezpieczeństwa dostaw i konkurencyjności Europy, a Uniper jest przekonany, że projekt zostanie zakończony - poinformowały Sputnika służby prasowe spółek.

Zobacz również:

Moskwa: NATO nie ma nic wspólnego z Nord Stream 2
Tagi:
stosunki międzyetniczne, stosunki dyplomatyczne, Niemcy, USA, gospodarka, sankcje, Nord Stream-2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz