11:15 14 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
361
Subskrybuj nas na

Ponad 50 osób zginęło w starciach między uczestnikami antyrządowych protestów a silami bezpieczeństwa w kilku miastach w Mjanmie – poinformował portal informacyjny Myanmar Now.

– Wczoraj władze wojskowe ostrzegały za pośrednictwem kontrolowanych przez siebie mediów, że osoby biorące udział w protestach mogą przypadkowo dostać kulę w głowę. Od wczesnych godzin porannych oraz w ciągu dnia w sobotę zostało już zabitych ponad 50 osób

– podano w komunikacie.

Portal informuje o ofiarach śmiertelnych w miastach Jangon, Pegu, Mandalaj, a także w sąsiednich regionach.

W piątek kontrolowana przez wojskowych telewizja MRTV ostrzegała przeciwników obecnych władz, że udział w przemocy i zamieszkach podczas protestów może doprowadzić do tego, iż niektórzy z nich „mogą przypadkowo dostać kulę w głowę lub w plecy”.

W przeciwieństwie do prywatnych mediów, państwowy kanał telewizyjny wielokrotnie informował, że wśród protestujących są uzbrojeni ludzie, którzy strzelają do wojskowych i policji, prowokując siły bezpieczeństwa do odparcia ognia.

Według Związku Pomocy Więźniom Politycznym (AAPP), który prowadzi dobowe statystyki ofiar śmiertelnych wśród cywilów podczas protestów, od 5 lutego, kiedy to w Mjanmie rozpoczęły się masowe protesty przeciwko rządowi wojskowemu, który doszedł do władzy cztery dni wcześniej, w kraju zginęły 322 osoby. Statystyka ta nie uwzględnia ofiar sobotnich starć z siłami bezpieczeństwa.

W wielu miastach w Mjanmie codziennie odbywają się masowe protesty przeciwko władzom wojskowym. Ponad 70% urzędników służby cywilnej, w tym pracownicy medyczni, włączyło się w kampanię obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec władz, opuszczając swoje stanowiska.

Zobacz również:

Grecja będzie produkować szczepionkę Sputnik V?
„Dla wąskiej grupy państw z całego świata”: Szczerski chwali się zaproszeniem na szczyt od Bidena
Amerykańscy żołnierze pomogą odblokować Kanał Sueski
Tagi:
policja, starcia, protesty, Mjanma
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz