08:51 17 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
1161
Subskrybuj nas na

Premier Armenii Nikol Paszinian uważa, że „ropą” Armenii może być miedź, której zapasy w kraju są - jego zdaniem - jednymi z największych na świecie. Oświadczył także, że w perspektywie średnioterminowej należy zakazać eksportu rudy miedzi.

„Ceny miedzi od 2000 roku wzrosły prawie 6-7-krotnie. Armenia jest jednym z najbogatszych w zapasy miedzi krajów świata. Wielu mówi, że miedź to „ropa” XXI wieku, ponieważ jest głównym komponentem przy produkcji silników dla samochodów elektrycznych” – powiedział Paszinian.

Według niego kraj nie może jeszcze całkowicie korzystać z tego bogactwa, ponieważ przede wszystkim eksportuje rudę.

Powinniśmy postawić sobie zadanie ograniczenia, a w perspektywie średnioterminowej - całkowity zakaz eksportu rudy, tak aby z Armenii mogły być eksportowane wyłącznie gotowe produkty z miedzi

– powiedział Paszinian.

Nikol Paszinian
© Sputnik . Asatur Yesayants
Dodał, że do realizacji tego zadania niezbędna jest kolej. Tym bardziej, że produktem ubocznym przy produkcji miedzi jest kwas siarkowy, którego „nie można magazynować w Armenii”.

„To również towar, a do jego eksportu z kraju potrzebna jest kolej”, zaznaczył premier. Podkreślił także, że kolej potrzebna jest również do działalności przedsiębiorstw przetwórczych.

„Jeżeli w okresie powojennym (po eskalacji konfliktu jesienią 2020 roku – red.) uda się nam doprowadzić do otwarcia komunikacji kolejowej, będziemy mieli możliwość efektywnego wykorzystania „drugiej ropy”, powiedział Paszinian, dodając, że możliwość korzystania z komunikacji powinna być dostępna zarówno dla Armenii, jak i Azerbejdżanu

Zobacz również:

Azerbejdżan skomentował oświadczenie Armenii ws. jeńców wojennych
Parlament Armenii zniósł stan wojenny
Premier Armenii poda się do dymisji
Tagi:
kraj, premier, Nikola Paszynian, ropa, Erywań, Armenia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz