04:13 11 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
3116
Subskrybuj nas na

Szef ukraińskiego Ministerstwa Kultury Ołeksandr Tkaczenko z oburzeniem zareagował na zapowiedź wydarzenia Rossotrudniczestwa, w której poeta Taras Szewczenko został nazwany Rosjaninem i ma nadzieję, że kwestia działalności oddziału państwowej agencji na terytorium Ukrainy wkrótce zostanie rozpatrzona przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony.

Minister wyraził na swoim kanale na Telegramie opinię, że oddział Rossotrudniczestwa i jego rosyjskie centrum nauki i kultury „pod maską współpracy kulturalnej i naukowej zajmują się rozpowszechnianiem rosyjskiej narracji i propagandy na całym świecie”.

Tkaczenko przypomniał, że 9 marca na Facebooku Rossotrudniczestwa pojawiła się zapowiedź wydarzenia pod nazwą „Międzynarodowy Konkurs Twórczy Współczesnych Poetów «Dzień Szewczenki»”.

„W zapowiedzi naszego Tarasa Szewczenkę nazwano «rosyjsko-ukraińskim poetą». Przy tej okazji oto co chciałbym powiedzieć. Kiedy Federacji Rosyjskiej nie podoba się, że Kijów jest starszy od Moskwy, pisze w rosyjskojęzycznej Wikipedii, że wiek naszej stolicy to V-X stuleci. Kiedy Federacja Rosyjska wstydzi się przyznać, że bez Korolowa wyścig kosmiczny między ZSRR a USA zakończyłby się porażką radzieckiego programu kosmicznego, ukraińskiego Korolowa nazywają prawie rosyjskim. Kiedy czysto rosyjską szczi wstyd pokazać obcokrajowcom, przywłaszczają sobie pochodzenie naszego barszczu” - mówi minister.

Wszystko to, zdaniem Tkaczenki, rodzi podstawy, aby myśleć, że wzmianka o Szewczence w zapowiedzi jako rosyjsko-ukraińskiego poety jest „informacyjną prowokacją”.

Mam nadzieję, że RBNiO w najbliższej przyszłości rozważy kwestię oddziału Rossotrudniczestwa na Ukrainie

- podsumował Tkaczenko.

Na tle sytuacji w Donbasie stosunki między Moskwą a Kijowem uległy pogorszeniu. Władze ukraińskie wielokrotnie oskarżały Rosję o ingerowanie w wewnętrzne sprawy kraju. W styczniu 2015 roku Rada Najwyższa przyjęła oświadczenie, w którym Federacja Rosyjska została nazwana „krajem agresorem”. Rosja zaprzecza oskarżeniom strony ukraińskiej i nazywa je niedopuszczalnymi. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że ​​nie jest stroną wewnątrz ukraińskiego konfliktu i jest zainteresowana przezwyciężeniem przez Kijów kryzysu polityczno-gospodarczego.

Zobacz również:

Ukraińscy radykałowie zniszczyli budynek Rossotrudniczestwa w Kijowie
Chiński ekspert o sytuacji z Motor Sicz: Ukraina strzeliła sobie w stopę
Ukraina używa broni radioelektronicznej w Donbasie?
Tagi:
polityka, Rossotrudniczestwo, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz