04:23 19 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
0 46
Subskrybuj nas na

Zwierzęta z domowego zoo - należącego do mieszkańca podmoskiewskiego miasta Mytiszczi, który strzelał do funkcjonariuszy specnazu - nie ucierpiały w czasie szturmu, poinformował w środę Sputnika przedstawiciel służb nadzwyczajnych regionu.

„Zwierzęta nie ucierpiały, znajdują się na miejscu” – podkreślił rozmówca, dodając, że w domowym ogrodzie zoologicznym mieszkają tygrys, niedźwiedź i „nieduży krokodyl”.

Dokumenty na zwierzęta są bez zastrzeżeń, „są absolutnie udomowione i krewni nie zamierzają ich oddawać”.

Według danych Głównego Wydziału Ministerstwa Spraw Wewnętrznych obwodu moskiewskiego strzelanina zaczęła się we wtorek rano po tym, jak policja przyjechała do prywatnego domu na osiedlu willowym Wieszki, sprawdzając informację o nielegalnym obrocie bronią przez emeryta-właściciela domu.

Jak przekazał Komitet Śledczy, przestępca zabarykadował się w domu i zaczął strzelać do funkcjonariuszy.

Sytuacja się przeciągała, a pod wieczór pracownicy Oddziału Milicji Specjalnego Przeznaczenia (OMSN) i OMON-u zdecydowali się na szturm, w czasie którego jeden z pracowników specnazu został ranny, podkreśliło źródło Sputnika.

Później w budynku wybuchł pożar – w jakich dokładnie okolicznościach śledczy będą musieli dopiero ustalić. Według danych źródła właściciel willi Władimir Bardanow być może sam zginął w płomieniach, barykadując się przed policją na strychu.

Przedstawiciel służb nadzwyczajnych powiedział w wywiadzie dla Sputnika, że po likwidacji pożaru w domu został znaleziony duży zapas broni i amunicji, w tym granaty. Wszystko to zostało skierowane do laboratorium w celu ekspertyzy.

Zobacz również:

Wypadek z rosyjskim systemem rakietowym S-400 pod Moskwą – wideo
Akcja specnazu pod Moskwą: w domu napastnika znaleziono prawdziwy arsenał broni - foto
Tagi:
policja, Moskwa, tygrys, krokodyl
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz