17:40 17 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
352346
Subskrybuj nas na

Policja wkroczyła do polskiego kościoła w londyńskim Balham, gdzie odbywało się nabożeństwo. Powodem interwencji było rzekome złamanie obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa. Policjanci przerwali liturgię i nakazali wiernym opuścić świątynię. Parafia wydała oświadczenie w sprawie.

W Wielki Piątek w kościele polskiej parafii Chrystusa Króla w Londynie-Balham doszło do niecodziennej sytuacji. Podczas nabożeństwa do kościoła wkroczyła policja, przerywając liturgię. O sprawie jako pierwszy poinformował portal Wielka Brytania Online i umieścił wideo ze zdarzenia.

​Na zamieszczonym przez portal nagraniu widać, jak ksiądz Aleksander Dasik informuje wiernych, że ktoś zadzwonił ze skargą na policję. Następnie duchowny prosi funkcjonariuszy o wyjaśnienia.

Jeden z przybyłych na miejsce policjantów oznajmił zgromadzonym wiernym, że zostały złamane restrykcje epidemiczne. Pod groźbą grzywny nakazał opuścić kościół.

– Niestety to zgromadzenie jest bezprawne w związku z regulacjami obowiązującymi obecnie z powodu koronawirusa. Zgodnie z prawem nie możecie się tu spotykać w tak licznym gronie. Musicie teraz rozejść się do domów. Niezastosowanie się do tego grozi grzywną w wysokości 200 funtów. Odmowa podania danych natomiast może doprowadzić do aresztowania – ostrzegł funkcjonariusz.

Proboszcz kościoła wezwał zebranych do opuszczenia świątyni. Proszę szybko opuścić kościół, proszę wyjść, bo inaczej każdy zapłaci mandat w wysokości 200 funtów. Duchowo przyjmiemy komunię świętą – mówił. Zapowiedział też złożenie zażalenia na decyzję patrolu policji.

Dzień później parafia wydała oświadczenie w tej sprawie. Kapłani stwierdzają, że zarzut o nielegalności zgromadzenia nie jest zasadny.

Policja przekroczyła brutalnie swoje kompetencje, wydając swój nakaz bez odpowiedniego na to powodu, gdyż wszystkie wymogi rządowe zostały dotrzymane – głosi komunikat na stronie internetowej parafii Chrystusa Króla.

Ksiądz katolicki podczas modlitwy
© Depositphotos / Diego_cervo
– Uważamy, że urzędnicy policji municypalnej zostali źle poinformowani odnośnie aktualnych wytycznych wobec miejsc kultu, twierdząc, że powodem ich interwencji jest nadal obowiązujący w Londynie zakaz publicznych celebracji w miejscach kultu, ze względu na wprowadzony od 4 stycznia 2021 roku lockdown – dodano.

– Ubolewamy nad tym, że prawa wiernych zostały pokrzywdzone w tak ważnym Dniu dla każdego wierzącego, a nasz kult – sprofanowany. Poinformowaliśmy o tym incydencie przełożonych Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii. Poprosiliśmy władze policji o wyjaśnienie zaistniałego zdarzenia i czekamy na ich odpowiedź – podkreślono.

Zobacz również:

„Oto tajemnica wiary – złoto, władza i dolary!”. Otwarte kościoły podzieliły Polaków
Mobilizacja Polaków: Wypisuję się z kościoła, by „nie nabijać statystyk mafii chciwców i pedofilów”
Godzina policyjna na Wielkanoc? Niedzielski: Niewykluczone
Merkel zaapelowała do Niemców, aby obchodzili „cichą Wielkanoc”
Tagi:
Wielka Brytania, Londyn, kościół, Wielkanoc, choroba, koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz