01:01 12 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
101130
Subskrybuj nas na

Rosyjscy politycy zareagowali na żądania szefa ukraińskiej delegacji w Trójstronnej Grupie Kontaktowej w sprawie Donbasu Leonida Krawczuka w kwestii wykluczenia z negocjacji przedstawicielki DRL Mai Pirogowej.

Komentując żądania Krawczuka, spiker Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin przypomniał, że dzień wcześniej w DRL w wyniku ataków ukraińskich funkcjonariuszy zginęło dziecko. 

– Zadajcie sobie pytanie: uważacie, że usiądą z wami przy stole do negocjacji? Przecież macie na rękach krew dzieci, kobiet i starców – napisał na kanale w Telegramie.

Parlamentarzysta podkreślił, że kijowscy negocjatorzy „żyją w innym świecie albo tak się wywyższyli, że nie są w stanie odpowiednio postrzegać sytuacji”.

Zagroził władzom kijowskim Trybunałem w Hadze, jeżeli będą nadal zaostrzać sytuację w Donbasie. Wołodin uważa, że Kijów próbuje „nastraszyć ludzi, zwiększyć napięcie w regionie” i czuje bezkarność, licząc na wsparcie Zachodu. Przy czym nikt nie daje gwarancji ingerencji na Ukrainie.

Senator Krymu Sergiej Cekow powiedział Sputnikowi, że Krawczuk mógł wyrazić swoje prywatne zdanie na temat negocjatorów ze strony DRL, ale każda strona sama określa skład delegacji. Parlamentarzysta zaapelował, aby nie szukać wszędzie „ręki Amerykanów”, zaznaczając, że władze kijowskie same idą „drogą zniszczenia swojego kraju, procesu negocjacyjnego w związku z sytuacją na południowym wschodzie Ukrainy”.

Członek komitetu Rady Federacji ds. międzynarodowych, szef komisji ds. ochrony państwowej suwerenności Andriej Klimow zgodził się z Cekowem odnośnie prawa stron, aby samodzielnie wyznaczyć swoich przedstawicieli na negocjacjach. Przedstawiciele Kijowa nie po raz pierwszy próbują wykluczyć z negocjacji przedstawicieli republik proklamowanych w trybie jednostronnym. W marcu sekretarz prasowy delegacji DRL w grupie kontaktowej Władislaw Moskowskij zażądał od strony ukraińskiej, aby zrezygnowali z tego typu metod i przestrzegali przyjętych na spotkaniach decyzji.

O sabotażu negocjacji Trójstronnej Grupy Kontaktowej wielokrotnie mówił pełnomocnik Rosji Borys Gryzłow. We wrześniu strona ukraińska sprzeciwiła się wprowadzeniu protokołu posiedzenia oraz audio i wideo rejestracji, a w październiku odmówiła rozpatrzenia projektu mapy drogowej w sprawie uregulowania w Donbasie.

Zobacz również:

DRL informuje o gwałtownym pogorszeniu sytuacji w Donbasie
Donbas: DRL oskarża Kijów o rozmieszczanie sprzętu wojskowego w osadach
Tagi:
ultimatum, konflikt, Ukraina, Donbas
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz